Kościół
Jeśli nie boimy się monastycznych świętych, to może nie boimy się także rabina? Chasydzi opowiadają, że pewien słynny cadyk miał małego wnuczka, który kiedyś bawił się ze swoim kolegą w chowanego. Wymyślił sobie świetną kryjówkę, schował się i czekał, aż kolega przyjdzie i będzie krążył z bezradną miną dookoła. Ale kolega nie przychodził bardzo długo, więc wreszcie mały wylazł z ukrycia i zobaczył, że tamtemu znudziło się i poszedł bawić się gdzie indziej. Wnuczek zapłakany pobiegł do dziadka: Dziadku, dziadku, ja się chowam, a on mnie nie chce szukać! — No — odpowiedział dziadek — przynajmniej jesteś w dobrym towarzystwie. Pan Bóg też mówi: „Ja się chowam, a oni mnie nie chcą szukać”.