Do baru kebab we Wrocławiu wrzucono butelkę z benzyną
Dziś w nocy we Wrocławiu do jednego z barów typu kebab wrzucono butelkę z benzyną. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230412
Dziś w nocy we Wrocławiu do jednego z barów typu kebab wrzucono butelkę z benzyną. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
"Rządzący Rosją zachowują się tak, jakby chcieli zmusić opinię światową do wyboru: albo Kaczyński jest winny, albo my. Wiecie, że kłamiemy, i wiecie, co to oznacza. I właśnie takich musicie nas zaakceptować" - powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz w rozmowie z "Gazetą Polską".
Przez półtora dnia cała Polska szukała Ryszarda Petru. Szef Nowoczesnej, określający się mianem lidera opozycji, podczas gdy jego koledzy w "obronie demokracji" okupują salę plenarną Sejmu, wybrał się w towarzystwie posłanki swej partii na zabawę Sylwestrową do Portugalii. Nie byłoby może w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że od połowy grudnia politycy Nowoczesnej usiłują zrobić z siebie męczenników, a w istocie robią niezbyt smaczny kabaret. Wyskok Petru jest bardzo czytelnym potwierdzeniem tej tezy.
Od 1 stycznia 2017 roku Węgry obniżyły podatek VAT na niektóre produkty. Rządzący zapowiadają, że to nie koniec obniżek.
Morderstwo w Ełku to nieoczekiwany noworoczny prezent dla wszelkiego rodzaju ideologicznych i koniunkturalnych lewaków, wstydzących się polskości i zwalczających rząd PiS. Zwykła zbrodnia, jakich na ulicach polskich miast dokonuje się niestety bardzo wiele, dała środowiskom antypatriotycznym asumpt do rzucania na naród i rząd polski obrzydliwych kalumnii.
Jak stwierdził Ryszard Terlecki działanie na drodze demokratycznej jest nieskuteczne dla opozycji, dlatego robi ona wszystko, aby walczyć o władzę przy użyciu siły.
Urlop w Portugalii jednego z liderów polskiej opozycji podczas protestu w Sejmie rozgrzewa nie tylko dziennikarzy w kraju. O przerwie w okupacji sali sejmowej, którą zrobił sobie Ryszard Petru, piszą także zagraniczne media.
Jak informuje tvp.info, Kajetan P. oskarżony o brutalne morderstwo kobiety w Warszawie może cierpieć na rzadką dziedziczną chorobę psychiczną.
Grzebanie w rzeczach posłów Prawa i Sprawiedliwości w Sejmie to przejaw braku kultury? Skądże znowu, deklaruje naczelny "grzebacz" PO, poseł Sławomir Nitras. W rozmowie z Robertem Mazurkiem na antenie RMF FM polityk broni chucpy opozycji na wszelkich możliwych odcinkach. Co za żenada...
Jednym z ulubionych ostatnio argumentów opozycji, mających potwierdzać fakt, że żyjemy obecnie w kraju gorszym niż PRL jest obecność w szeregach partii rządzącej byłych członków PZPR czy LWP.
Paweł Wojtunik bez certyfikatu dostępu do informacji niejawnej. Jak podaje RMF FM, po trwającym prawie rok postępowaniu, dostęp do tajemnic odebrała byłemu szefowi CBA Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wojtunik złożył już odwołanie od tej decyzji, które trafiło do premier Beaty Szydło.
Pułkownik Adam Mazguła planuje założyć stowarzyszenie „edukacyjne, informacyjne i organizacyjne na rzecz bezpieczeństwa obywateli oraz poszanowania ich honoru i godności”. Taki pomysł został skrytykowany nawet przez przedstawiciela Platformy Obywatelskiej.
Jak stwierdził Mariusz Błaszczak w rozmowie w Polsat News, dopiero kompromitacja Ryszarda Petru związana z ujawnieniem wyjazdu do Portugalii spowodowała, że pojawiły się głosy co do bezsensowności sejmowych protestów opozycji.
Nawet posłowie Platformy Obywatelskiej nie marzą szczególnie o powrocie Donalda Tuska do polskiej polityki, o czym dobitnie świadczy ostatnia wypowiedź Sławomira Nitrasa.