Śmierć Polaków w Smoleńsku 'sprawiedliwa'? Tak twierdzi ideolog Kremla
Śmierć polskiego prezydenta i 95 innych osób wpływowy rosyjski ideolog Aleksandr Dugin uznał za przejaw "immanentnej sprawiedliwości". Bo celem ich wizyty miał być - jego zdaniem - czarny PR. Politolog i filozof, który doradzał m. in. Jewgienijowi Primakowowi, Władimirowi Putinowi i rosyjskiej Dumie, autorytet tzw. eurazjatyzmu uważa, że prezydent Polski nie leciał do Rosji jako przyjaciel. Nie leciał też bynajmniej do Rosjan. Jak mówi, chciał „rozbudzić prozachodnią, katolicką, rusofobiczną tożsamość Polaków”.