Reżyser 'Ucha Prezesa' wypłakuje się w 'Wyborczej'
Reżyser satyrycznego serialu "Ucho Prezesa", Tadeusz Śliwa w rozmowie z Agnieszką Kublik opowiada na łamach majówkowego wydania "Gazety Wyborczej", dlaczego zajął się kabaretem politycznym.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230504
Reżyser satyrycznego serialu "Ucho Prezesa", Tadeusz Śliwa w rozmowie z Agnieszką Kublik opowiada na łamach majówkowego wydania "Gazety Wyborczej", dlaczego zajął się kabaretem politycznym.
„Wiemy dobrze, że Duch tchnie kędy chce (J 3,8). Wiemy też, że Kościół wymaga od wiernych zachowania ustawicznych praw i jeśli często okazuje się ostrożnym i nieufnym względem możliwych złudzeń duchowych u tych, którzy przejawiają niezwykłe fenomeny, to jednak jest i chce być pełen uznania dla doznań nadprzyrodzonych, udzielanych niektórym duszom lub też względem faktów cudownych, które niekiedy Bóg raczy włączać niezwykle do biegu naturalnego zajść życiowych”. (papież Paweł VI Audiencja Generalna 29.11.1972)
Luiza Dołęgowska, Fronda.pl: Do Sądu Najwyższego wpłynęły dwa wnioski o kasację w Pana sprawie, w której został Pan wcześniej uniewinniony. Trzech sędziów SN miało 10 maja zbadać zasadność skargi kasacyjnej, co mogłoby spowodować rozpoznanie całej sprawy od nowa. Z wnioskiem o uchylenie prawomocnego wyroku SO w Warszawie wystąpił prok. Andrzej Michalski w im. Prokuratury Krajowej oraz obrona L., skazanego na 4 lata więzienia. Jeden wniosek o kasację, Prokuratury Krajowej, ze względów formalnych wycofano. Dlaczego machina prawna próbowała Pana zniszczyć, mimo prawomocnego wyroku uniewinniającego?
Pellegrino da Sant'elia a Pianisi OFMCap "Głos Ojca Pio" 5/11/2001
Sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, Patryk Jaki był gościem programu "Polski Punkt Widzenia" w Telewizji Trwam.
Szef MSZ, Witold Waszczykowski wyrusza na trzydniową wizytę do Australii. Będzie rozmawiać m.in. o kandydaturze Polski na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: W ostatnich dniach wiele dzieje się wokół rządu PiS, ale i w samym rządzie. Minister cyfryzacji, Anna Streżyńska skrytykowała jeden ze sztandarowych projektów rządu Beaty Szydło. Premier i czołowi politycy PiS zareagowali szybko i zdecydowanie
Po ubiegłorocznym, nieudanym puczu Erdogan przeprowadza kolejne czystki. Pracę straciło prawie cztery tysiące urzędników ministerstw sprawiedliwości i wojskowych, w tym ponad stu pilotów.
Po ostatniej wypowiedzi kandydata na prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, Marianowi Kowalskiemu najwyraźniej puściły nerwy...
Łukasz Gut, Fronda.pl: Panie profesorze, niedawno nakładem wydawnictwa "Biały Kruk" ukazał się kolejny, trzeci tom „Świata Chrystusa”. Chciałbym zapytać czy czasami jest w nas Pana zdaniem pewna nieufność wobec czytania o Jezusie „historycznym”?
Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: Od pewnego czasu trwają spekulacje na temat tarć czy rekonstrukcji w rządzie. Do najtrudniejszych zadań powierzonych ministrom gabinetu Beaty Szydło należy kierowanie takimi resortami, jak MON czy MSZ. Tymczasem to właśnie ministrowie Macierewicz czy Waszczykowski są poddawani nieustannej krytyce. Kilkakrotnie spekulowano o dymisji ministra Waszczykowskiego, z kolei minister Macierewicz jest przedstawiany jako najsłabszy punkt rządu. Codziennie znajdzie się jakiś powód do ataku: od młodych pracowników i asystentów, przez odejścia generałów czy wypowiedzi dr. Wacława Berczyńskiego po zakup promocyjnych gadżetów. Praca MON, wizyty czy negocjacje ministra i wiceministrów jakby przez to umykają opinii publicznej
Tomasz Wandas, Fronda.pl: Czym dla Pani jest wiara?
Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: Sławne osoby coraz częściej mówią publicznie o swojej wierze czy nawróceniu. Ostatnio głośny był przypadek trenerki fitness, pani Ewy Chodakowskiej, która postanowiła za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku złożyć fanom życzenia z okazji Świąt Wielkanocnych. Ponieważ było to w wielki piątek, trenerka zamieściła obrazek Chrystusa na krzyżu, obok cytat św. Jana Pawła II, same życzenia skłaniały do refleksji nad prawdziwym znaczeniem święta Zmartwychwstania Pańskiego. Wielu fanom się to nie spodobało. Panie z parasolkami symbolizującymi „czarny protest” na zdjęciu profilowym miały pretensje, że Chodakowska nie stanęła w obronie „praw kobiet”, gdy w Sejmie głosowano nad ustawą antyaborcyjną, inni pisali, że celebrytka robi ze swojego profilu „kazalnicę”. Później pani Chodakowska ujawniła, że otrzymywała pogróżki
Liderka Frontu Narodowego łagodzi ton wypowiedzi na temat wspólnej waluty euro. Do niedawna mówiła o rezygnacji ze wspólnej waluty i końcu z członkostwem w Unii Europejskiej.