Ich wrogiem jest każdy szczery katolik
Media lewicowo liberalne nienawidzą Kościoła katolickiego, to rzecz prosta. Kościół to wszak ostoja naturalnego porządku świata, więcej nawet – w dzisiejszym zachodnim świecie, dogłębnie przeżeranym rakiem myślenia rewolucyjnego, to jedyny bastion. Rozmaitym tubom propagandowym wpływowych intelektualistów i finansistów, którym z diabelskiego podjudzenia zamarzyło się stworzyć nowy, całkowicie antychrystyczny świat, bastion ten jest i musi być solą w oku.