Niemiecka prasa: Jak Merkel grillowała Putina w Soczi
Niemieckie dzienniki są pod wrażeniem profesjonalizmu i swobody kanclerz Angeli Merkel podczas wczorajszego spotkania z rosyjskim przywódcą, Wladimirem Putinem.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230512
Niemieckie dzienniki są pod wrażeniem profesjonalizmu i swobody kanclerz Angeli Merkel podczas wczorajszego spotkania z rosyjskim przywódcą, Wladimirem Putinem.
Zagwarantowanie praw Europejczyków w Wielkiej Brytanii i rozliczenia finansowe z Londynem - to priorytety Unii w negocjacjach w sprawie Brexitu.
Wczoraj kandydat na prezydenta Francji, Emmanuel Macron znów zatakował Polskę. Polskie MSZ już ustosunkowało się do tej wypowiedzi. Jest ona również komentowana przez polityków, publicystów i internautów.
Święta miłości kochanej ojczyzny,Czują cię tylko umysły poczciwe!Dla ciebie zjadłe smakują trucizny,Dla ciebie więzy, pęta niezelżywe.Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny,Gnieździsz w umyśle rozkoszy prawdziwe,Byle cię można wspomóc, byle wspierać,Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.
Józef Piłsudski już 11 listopada 1918 roku, przestrzegał, że "niepodległość nie jest Polakom dana raz na zawsze". Już w listopadzie 1918 roku nazywany był powszechnie "ojcem polskiej wolności", ponieważ nawet jego najwięksi przeciwnicy nie mogli zakwestionować, że to on jak nikt inny utorował Polakom drogę do 11 listopada. Piłsudski, jak wiadomo, nie pozostawił żadnego formalnego testamentu. Z jego myśli, rozkazów, sentencji, publikacji i przemówień można jednak wybrać najważniejsze, ponadczasowe myśli, które dla nas współczesnych są drogowskazem. Tak uczynił Józef Szaniawski, który popełnił najlepsze studium o naszym Marszałku pt. "Marszałek Piłsudski w obronie Polski i Europy".
Luiza Dołęgowska, Fronda.pl: Kilka dni temu pojawił się dokument Konferencji Episkopatu Polski, w którym można dostrzec pochwałę partiotyzmu zestawioną z dezaprobatą nacjonalizmu. Czy w dzisiejszych czasach próby unifikacji narodów, globalizmu, stępiania zdecydowanych postaw nie warto jednak uznać nacjonalizm za wartość, bo jak jak mówił kardynał Wyszyński : „Działajcie w duchu zdrowego nacjonalizmu” ?
Jestem umiarkowanym konserwatystą. Nie lubię ekstremizmów. Nie lubię podgrzewania sporów. Modlę się słowami Jacka Kaczmarskiego o uchronienie mnie przed pogardą i nienawiścią. Ale jest granica poza którą nie widzę pola do kompromisu. Jest nią zdrada elementarnych polskich interesów.
Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości centralnych związanych z obchodami rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja powiedział, że nadszedł czas na poważną dyskusję konstytucyjną z udziałem całego polskiego narodu i zaznaczył, że chciałby, aby w tej sprawie odbyło się referendum.
Naczelny dowódca sił NATO w Europei generał Curtis Scaparotti jest za większeniem liczby żołnierzy USA na kontynencie europejskim. Ma to pomóc w skutecznym "odstraszeniu" Rosji.
Prezydent Andrzej Duda wręczył Ordery Orła Białego z okazji Święta Narodowego Trzeciego Maja. Najwyższym odznaczeniem państwowym uhonorowano pięć osób: fotografa Adama Bujaka, profesora Mieczysława Chorążego, poetę i kompozytora Jana Krzysztofa Kelusa, społeczniczkę Zofię Teligę-Mertens i profesora Mieczysława Tomaszewskiego.
Kiedy czytamy relacje świadków epoki saskiej i konfrontujemy je z późniejszymi opiniami historyków na temat tych czasów – uderzać musi przepaść ocen, jaka zieje między tymi dwoma opisami. Tak jakby chodziło o dwa różne okresy albo dwa różne państwa. Z osiemnastowiecznych pamiętników i raptularzy wyłania się obraz Rzeczpospolitej jako szczęśliwego kraju, swoistej „zielonej wyspy” na mapie kontynentu, gdzie panował święty spokój, a jej mieszkańcy mogli spokojnie oddawać się temu, co dziś nazwano by „grillowaniem”, a co streszczało się w popularnym powiedzeniu „za króla Sasa jedz, pij i popuszczaj pasa”. W tym duchu opisywali swoje czasy najwybitniejsi pamiętnikarze XVIII wieku, tacy jak Jędrzej Kitowicz czy Adam Moszczeński. Takie wrażenie pozostaje także po lekturze dzieł ówczesnego polskiego „encyklopedysty” Benedykta Chmielowskiego.
Akt oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi Matki Kościoła, za wolność Kościoła Chrystusowego
Z pozoru ta niepozorna roślina uważana jest za nieprzyjazną. Natrętnie wyrasta na łąkach, piaskach, nawet pośród kamieni. Musi mieć w sobie wielką moc, skoro radzi sobie nawet w najbardziej niesprzyjających warunkach. I tak właśnie jest. W naszym klimacie to jedna z najcenniejszych roślin leczniczych. Współcześni naukowcy dokładnie ją przebadali i są zdumieni bogactwem składników odżywczych oraz właściwościami leczniczymi nieporównywalnymi z innymi roślinami!