Wiadomości
1. Po czwartkowym wpisie prezydenta Donalda Trumpa o skierowaniu do Polski dodatkowych 5 tys. żołnierzy, czołowi politycy rządu Tuska przez jakiś czas dosłownie zaniemówili, nie było ich żadnych reakcji w mediach społecznościowych. Dopiero po otrząśnięciu się z szoku, pojawiły się ich wpisy mówiące o wielkim zaangażowaniu rządu Tuska, w doprowadzeniu do tej decyzji, padały nazwiska ministra obrony Kosiniaka-Kamysza i jego wiceministrów obrony Tomczyka i Zalewskiego obecnych w tym czasie w USA, kierownika naszej ambasady w Waszyngtonie Bogdana Klicha i przedstawicieli Sztabu Generalnego. Skrzętnie pomijano prezydenta Karola Nawrockiego i jego ministrów i doradców, w tym także nowego szefa BBN, także media, które z całych sił wspierają rząd Tuska, robiły to samo, a szczególne szpagaty wykonywały media publiczne w likwidacji. Dopiero po 12 godzinach od wpisu prezydenta Trumpa, na platformie X pojawił się wpis premiera Tuska, w którym o dziwo zdecydował się podziękować w pierwszej kolejnoś