Minister Woś wyleczony z COVID-19
Minister środowiska Michał Woś poinformował dziś na Twitterze, że dwa testy wykluczyły u niego obecność koronawirusa. O tym, że zachorował, poinformował 16 marca. Zakaziły się też jego żona i córka.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229462
Minister środowiska Michał Woś poinformował dziś na Twitterze, że dwa testy wykluczyły u niego obecność koronawirusa. O tym, że zachorował, poinformował 16 marca. Zakaziły się też jego żona i córka.
Córka Kasi Kowalskiej cały czas jest hospitalizowana w Londynie. Piosenkarka chciała sprowadzić ją do Polski, jednak lekarze się na to stanowczo nie zgodzili.
Kiedy koronawirus atakuje i zaleca się noszenie maseczek ochronnych, również czworonogi chcą się zabezpieczać. Ten psiak wziął zalecenia sanitarne bardzo na poważnie. Trochę radości i uśmiechu z Internetu na kwarantannę:
Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Kamil Bortniczuk z Porozumienia poinformował dzisiaj, że rezygnuje ze swojej funkcji w rządzie. Chodzi o różnice poglądów w sprawie majowych wyborów. Na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Funduszy został powołany przez premiera Matusza Morawieckiego w 2019 roku.
W obliczu przepowiadanych dla świata katastrof Polska nie zostanie cudem uratowana, ale będzie państwem, które ucierpi w nich najmniej.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, w związku z wywołanym przez epidemię koronawirusa kryzysem, drastycznie tnie wydatki miasta. Ucierpieć mają nauczyciele i urzędnicy. Miasto wycofuje się z inwestycji. Jednak nie na wszystkim Trzaskowski oszczędza.
Rządz przedstawił dzisiaj nowe rozwiązania, mające rozszerzyć pakiet pomocy dla przedsiębiorców i pracowników, tzw. „tarczę antykryzysową”. Zawarte w projekcie zmiany będą kosztować ok. 18,5 mld zł. Rząd przedstawił je na konferencji prasowej z udziałem minister rozwoju, minister rodziny, pracy i polityki społecznej oraz szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów.
Szymon Hołownia w wyborach prezydenckich nie ma wielkich szans na zwycięstwo. Ciągle jednak próbuje być głośny, prowadząc w Internecie coraz ostrzejszą kampanię wyborczą. Nie skupia się jednak na przedstawianiu własnego programu, a na atakowaniu rządzących. Tym razem w ostrym wpisie atakuje projekt PiS o przeprowadzeniu wyborów korespondencyjnych:
Wczoraj Sejm przegłosował ustawę ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020. Tegoroczne wybory mają zostać przeprowadzone w sposób korespondencyjny, najpewniej 17 maja. Ustawa trafiła do Senatu, tymczasem politycy opozycji cały czas ją krytykują.
Jak ocenia analityk badań opinii publicznej Renato Mannheimer, Unia Europejska w ostatnim czasie bardzo straciła na prestiżu i poparciu Włochów. Obecnie aż 70% Włochów nie ufa Brukseli i tylko 30% popiera nadal przynależność tego kraju do Unii Europejskiej. Tak więc spadek poparcia dla struktur unijnych spadł aż o 30%.
„Powaga chwili wzywa nas wszystkich do zrobienia więcej” – podkreśla Watykan wzywając do objęcia większą troską ludzi starszych i samotnych. Przypomina też o straszliwych dramatach rozgrywających się w czasie epidemii w wielu domach opieki, którym trzeba jak najszybciej zapobiec. Apeluje, by nie zostawiać ludzi starszych, ponieważ w samotności koronawirus zabija mocniej.
W całej Polsce o godzinie 13. rozległy się dzisiaj brawa w ramach akcji #BrawadlaWas. To podziękowanie dla pracowników służby zdrowia w przypadającym dziś Światowym Dniu Zdrowia.
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki krytykuje projekt Prawa i Sprawiedliwości dotyczący tzw. wyborów kopertowych. W trakcie konferencji prasowej zapewnił, że Senat zanim zajmie się ustawą, najpierw zasięgnie opinii Rzecznika Praw Obywatelskich, Państwowej Komisji Wyborczej oraz Sądu Najwyższego.
Gościem w programie Radia ZET była Jadwiga Emilewicz, która w rozmowie z Beatą Lubecką mówiła między innymi o konsekwencjach, jakie niosłoby za sobą wprowadzenie stany nadzwyczajnego w naszym kraju.
Epidemia koronawirusa w Nowym Jorku zbiera śmiertelne żniwo. Łącznie w tym tanie zdiagnozowano już 131 tysięcy przypadków, z czego niemal 72 tysiące w samym mieście. 40 procent ofiar zmarło właśnie w Nowym Jorku – niemal pięć tysięcy osób.