Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie
PIERWSZE CZYTANIE Bóg dodaje mocy zmęczonemu
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230321
PIERWSZE CZYTANIE Bóg dodaje mocy zmęczonemu
Współcześnie, gdy internet na dobre zagościł w naszych domach i telefonach, zakupy internetowe stały się powszechne i dostępne dla każdego. Pomimo tego wciąż są osoby sceptycznie nastawione do takiego rozwiązania – zupełnie niesłusznie – jest znacznie więcej argumentów przemawiających za zakupami przez internet.
1. Wczoraj w Sejmie odbyła się konferencja prasowa, podczas której dwaj europosłowie z Platformy, Andrzej Halicki i Radosław Sikorski próbowali rozliczać premiera Mateusza Morawieckiego z patriotyzmu i walki o interes narodowy.
Przed Sądem karnym w Paryżu toczy się proces przeciwko oskarżonemu o korupcję byłemu prezydentowi Francji Nicolasowi Sarkozy'emu. Chodzi o tzw. aferę podsłuchową.
Prof. Monika Płatek była jedną z sygnatariuszek listu wyrażającego sprzeciw wobec nominacji do Grand Press wywiadu, jaki Beata Lubecka z Radia ZET przeprowadziła z Michałem Szutowiczem ps. „Margot”. Teraz prawniczka przeprasza za swój podpis. Jak tłumaczy, najpierw podpisała, a potem obejrzała sam wywiad.
Po spotkaniu premierów Mateusza Morawieckiego, Jarosława Kaczyńskiego i Viktora Orbana, rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że Polska i Węgry podtrzymują swoje dotychczasowe stanowisko ws. tzw. mechanizmu praworządności.
Nie kończy się histeria opozycji po tym, jak PKN Orlen ogłosiło przejęcie grupy Polska Press. Przejęcie przez polski kapitał grupy medialnej od niemieckiej spółki stało się przyczyną, dla której europosłanka Magdalena Adamowicz domaga się… unijnego funduszu dla „niezależnych” mediów w Polsce.
Wielkie oburzenie w środowiskach opozycji wywołała informacja o przejęciu przez PKN Orlen grupy medialnej Polska Press. Opozycyjne media piszą o ataku na wolność mediów i nacjonalizacji prasy. Do tych głosów odniósł się w rozmowie z RMF FM prezes Orlenu Daniel Obajtek, który zapewnia, że zakup Polska Press od niemieckiej grupy Verlagsgruppe Passau w żaden sposób nie wpłynie na niezależność prasy.
Dziś odbyło się kolejne spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z szefem węgierskiego rządu Viktorem Orbanem ws. unijnych negocjacji dot. pakietu budżetowego i tzw. mechanizmu praworządności. Po spotkaniu premier Orban podkreślił w rozmowie z Interią, że Polska i Węgry mają szanse na zwycięstwo w tym sporze.
Strajk Kobiet powołał do istnienia swoją własną „telewizję strajkową”. „Wku***na.TV” ma m.in. relacjonować wydarzenia organizowane przez lewicowych aktywistów czy prezentować panele dyskusyjne. Zdaniem Rafała Ziemkiewicza jej powstanie jest bardzo dobrą wiadomością. W rozmowie z portalem DoRzeczy.pl dziennikarz ocenił, że to świetny sposób na skompromitowanie się przez Strajk Kobiet.
W kolejnym dniu rekolekcji ODDANIE33 kierujemy nasze myśli ku temu, co oznacza dziecięctwo Boże. W Maryi Jezus stał się dzieckiem. My mamy Go naśladować.
Marszałek Senatu Tomasz Grodzki nie poprzestał na podważaniu decyzji polskiego rządu w wygłaszanych orędziach i polskich mediach. Teraz zdecydował się zaatakować rządzących w… niemieckiej prasie. W wywiadzie dla „Sueddeutsche Zeitung” przekonywał, że ewentualne weto będzie miało złe konsekwencje dla Polski.
Wczoraj Bruksela postawiła Polsce i Węgrom ultimatum, ostrzegając, że jeśli kraje te nie zadeklarują gotowości do negocjacji, rozpoczną się prace nad Funduszem Odbudowy dla 25 państw. Skończyło się jednak na straszeniu. Mimo, że termin upłynął, niemiecki minister ds. europejskich Michael Roth oświadczył, że wciąż ma nadzieję na kompromis.
Poseł Platformy Obywatelskiej Jarosław Wałęsa nazwał „sku***em” o. Tadeusza Rydzyka, odnosząc się do jego kontrowersyjnej wypowiedzi dot. bpa Janiaka. Polityk oświadczył też, że odchodzi z Kościoła katolickiego i w szokująco wulgarny sposób atakował komentujących jego wpis internautów. ,,Szmata z ciebie”, „Gnida”, „Dobranoc Cioto” – pisał syn byłego prezydenta.
Był już hymn Strajku Kobiet, teraz jest taniec Strajku Kobiet. Realizując swoją strategię obalenia rządu, aby dzięki temu wprowadzić w Polsce legalną aborcję na życzenie, zerwać konkordat czy zakazać chrztu dzieci, aktywiści zatańczyli na Placu Zbawiciela w Warszawie „antypisowskie tango”.