Kto płaci Jackowskiemu i po co Putinowi polski ,,jasnowidz’’?
Gdy zobaczyłem, jak Jackowski wpatruje się w zdjęcie Putina, pomyślałem, że ktoś nas uwolnił od tego zbrodniarza i jasnowidz na zlecenie Trefnisia Starego i Stanisława Dobrotliwego stara się odszukać kremlowskie truchło, by mogli je zabalsamować i otoczyć kultem tak brakującego nam prawdziwego prezydenta.