Niebezpieczny przyrost poziomu wód w Bałtyku
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej alarmuje o niebezpiecznym przyroście poziomu wód w Bałtyku, Zalewie Wiślanym, Zalewie Szczecińskim i na Żuławach.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230250
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej alarmuje o niebezpiecznym przyroście poziomu wód w Bałtyku, Zalewie Wiślanym, Zalewie Szczecińskim i na Żuławach.
- „Wszyscy mówią o tym, że Kościół jest w dużym kryzysie. Ale jeśli człowiek naprawdę szuka i chce poznawać Pana Boga, to szczerze powiem, że ja nie widzę innej wspólnoty, innego środowiska, które mogłoby zastąpić Kościół. Dla mnie Kościół nie jest tylko widzialną instytucją, trzeba dostrzec też jego duchowy wymiar” – podkreśla w rozmowie z portalem Fronda.pl ks. prał. Bogdan Bartołd.
Znany polski przedsiębiorca Roman Kluska bardzo krytycznie patrzy na przyszłość polskiej gospodarki w kontekście rosnącej inflacji. „Ludzie będą tracić majątki” – alarmuje biznesmen w wywiadzie dla kanału namzalezy.pl.
Na zlecenie portalu wPolityce.pl pracownia Social Changes sprawdziła poparcie dla partii politycznych w pierwszych dniach nowego roku, czyli w momencie wejścia w życie Polskiego Ładu. Na wejście do Sejmu szanse ma pięć ugrupować. Zdecydowanym liderem jest PiS, które poprawia swoje notowania. W siłę rośnie też Konfederacja. Traci za to Koalicja Obywatelska.
– Dramat odrzucania z jednej strony, a z drugiej strony przyjmowania Jezusa Chrystusa obecnie przyjmuje kształt tzw. antropologii nieograniczonej, gdzie człowiek stawia się na miejsce Boga, uważa że jest niczym nieograniczony – ani jakimikolwiek prawami biologii, ani etyki – mówił abp Marek Jędraszewski w czasie Mszy św. w katedrze na Wawelu, po której na Rynek Główny wyruszył tradycyjny Orszak Trzech Króli.
„Aktywiści mówili, że mężczyzna ma złamaną nogę, leży na bagnach i jest bezsilny. Kiedy zobaczył nasze światła, to zerwał się na obie nogi. Generalnie był w dobrym stanie. Pierwsza pomoc została udzielona mu na miejscu i zbadano jego stan zdrowia. Nie wymagał pobytu w szpitalu” – relacjonuje wczorajszą akcję poszukiwawczą rzeczniczka SG por. Anna Michalska.
Wzrost płac w Polsce, spadek wartości korony, wysokie koszty życia i różnice kulturowe – to główne powody, jakie wymienia się w kontekście powrotu Polaków z Norwegii. Zdaniem przewodniczącego związku zawodowego Solidaritet Artura Kubika jest jednak jeszcze jeden powód. Polacy mają być „rozczarowani socjalnym rajem, jakim ten kraj się wydaje”.
Kościół katolicki przeżywa dziś jedną ze swoich najstarszych uroczystości – Uroczystość Objawienia Pańskiego. Dzień tradycyjnie zwany Świętem Trzech Króli przypomina nam o Bogu, który objawił się jako człowiek całemu światu. Tego Boga w Nowonarodzonym Jezusie rozpoznali Mędrcy ze Wschodu. Dziś rozpoznać Go może każdy z nas, o czym przypomina w rozmowie z IAR ks. prof. Waldemar Chrostowski.
W środę wieczorem w Monachium zgromadziły się tysiące koronascpetyków. Wobec protestujących interweniowała policja, która użyła pałek i gazu pieprzowego.
Premier Armenii Nikol Paszynian poinformował, że postsowiecka Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym wyśle do Kazachstanu "siły pokojowe". Siły "pokojowe" mają na celu ustabilizowanie sytuacji w kraju po masowych protestach w związku z podwyżkami cen gazu.
Straż Graniczna poinformowała na Twitterze, że polscy funkcjonariusze zostali obrzuceni cegłami i kamieniami przez siły bezpieczeństwa reżimu Łukaszenki.
- Jest to projekt bardzo źle przygotowany, o czym ostrzegaliśmy (...). Dzisiaj widać, jaki jest z tym związany chaos - mówił prezes Związku Pracodawców Prywatnych Cezary Kaźmierczak na antenie TVP.
Pobłogosławioną kredą oznaczamy drzwi naszych domów, pisząc K+M+B lub C+M+B. Obie formy są prawidłowe. Gest ten wyraża prośbę o błogosławieństwo Chrystusa przez wstawiennictwo świętych: Kacpra, Melchiora i Baltazara – przypominał dwa lata temu ówczesny rzecznik Episkopatu Polski, ks. Paweł Rytel-Andrianik.
Każdemu królowi towarzyszyło razem z orszakiem czterech przedniejszych plemienia. Sam zaś król był jakoby ojcem wszystkich, starającym się o wszystko, rozkazującym i rozdzielającym. W każdym orszaku byli ludzie rozmaitej barwy twarzy. (...)Menzor, brunatny, był Chaldejczykiem, miasto jego nazywało się mniej więcej Akajaja, otoczone rzeką, jakby na wyspie leżało. Po większej części przebywał na polu przy trzodach swoich; po śmierci Chrystusa został przez świętego Tomasza ochrzczony i nazwany Leandrem. Sair miał chrzest pragnienia. Nie żył już, gdy Jezus przybył do krainy królów.