„Nad nim trzeba się litować”. Prof. Muszyński wyjaśnia przepisy ministrowi Bodnarowi
„Nigdy nie uważałem Adama Bodnara za prawniczego geniusza. Często też go krytykowałem, może i przekraczając granice elegancji w tej krytyce. I po lekturze jego stanowiska uznającego postanowienie tymczasowe TK w sprawie Dariusza Barskiego za ‘nieistniejące’, utwierdziłem się w swojej nieelegancji” - pisze prof. Mariusz Muszyński.