Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231590

Fot. via Wikipedia.org, domena publiczna

Wiara

Prosząc Boga o uzdrowienie możemy znaleźć się w duchowym niebezpieczeństwie...

Człowiek wierzący, znalazłszy się w takiej sytuacji, w naturalny niejako sposób pragnie zwrócić się do Boga. Jednakże tego rodzaju okoliczności mogą rodzić w sercu pewną rozterkę, wątpliwość, pytanie: jak się modlić w takiej sytuacji, gdy tradycyjna modlitwa o zdrowie nabiera charakteru błagania o cud. Czy wolno prosić o cud? Czy może mam jedynie prosić o siły do pogodzenia się z wolą Bożą? Czy moja wiara przetrzyma próbę ewentualnego niewysłuchania mojej modlitwy? Czy moja wiara jest w ogóle na tyle mocna, by prosić o uzdrowienie? Wszak Jezus mówił do człowieka, który prosił go o cud uzdrowienia: „Według twojej wiary niech ci się stanie...”.

Fot. via policja.pl

Uwaga

Pół roku więzienia za to, że przyjechał do przedszkola pijany po córkę i próbował ją przewieźć do domu

Surowo ukarany został przez Sąd obywatel mniejszości narodowej z Lubina, który zjawił się kompletnie pijany, by odebrać swoją córkę z przedszkola. Co gorsza, w takim stanie, próbował zawieść dziecko do domu. Mężczyzna został zatrzymany dzięki czujności innego rodzica, a w organizmie miał ponad dwa promile, miał również aktywny zakaz prowadzenia pojazdów i naraził swoje dziecko na utratę życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Republika)

Uwaga

„To jest akt terroru”. Wildstein ostro o działaniach ekipy Tuska

„[…] W tej sytuacji każdy urzędnik, każdy funkcjonariusz państwa wie, że jeżeli nastąpi na ogon poważnemu układowi to bez względu na to jak bardzo się będzie trzymał procedur może trafić do więzienia” – powiedział Bronisław Wildstein. Znany pisarz i publicysta skomentował w ten sposób skazanie Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Kościół

Święty Antoni Wielki. Ojciec Pustelników

Antoni (zwany później Wielkim) urodził się w Środkowym Egipcie w 251 r. Miał zamożnych i religijnych rodziców, których jednak wcześnie stracił (w wieku 20 lat). Po ich śmierci, kierując się wskazaniem Ewangelii, sprzedał ojcowiznę, a pieniądze rozdał ubogim. Młodszą siostrę oddał pod opiekę szlachetnym paniom, zabezpieczając jej byt materialny. Sam zaś udał się na pustynię w pobliżu rodzinnego miasta. Tam oddał się pracy fizycznej, modlitwie i uczynkom pokutnym. Podjął życie pełne umartwienia i milczenia. Nagła zmiana trybu życia kosztowała go wiele wyrzeczeń, a nawet trudu. Jego żywot, spisany przez św. Atanazego, głosi, że Antoni musiał znosić wiele jawnych ataków ze strony szatana, który go nękał, jawiąc mu się w różnych postaciach. Doznawał wtedy umacniających go wizji nadprzyrodzonych.