Czy Mel Gibson buduje sektę?
Aktor i reżyser utrzymuje ze swoich pieniędzy "świątynię" należącą do tzw. kościoła katolickiego świętej rodziny, który nie jest uznawany przez Stolicę Apostolską. Teraz zapowiada, że będzie można z niej korzystać tylko wtedy, gdy posiada się specjalne zaproszenie.