Polacy protestowali przed siedzibą premiera Camerona
Przed siedzibą brytyjskiego Premiera Davida Camerona zebrało się około 300 Polaków, którzy przyszli na Downing Street by wyrazić swoje niezadowolenie z antypolskiej i antyemigracyjnej retoryki brytyjskiego premiera. Impulsem do protestów był również bardzo niebezpieczny incydent jaki wydarzył się we Wschodnim Londynie: polski motocyklista został napadnięty i pobity tylko dlatego, że miał biało-czerwoną flagę na swoim kasku motorowerowym.