„Wysokie Obcasy” i fotograf od Playboya
W witrynie „Wysokich obcasów” opublikowano „pozytywny film o aborcji”, zrobiony przez Emily Letts, młodziutką byłą aktorkę i pracownicę kliniki aborcyjnej. Miała to być odpowiedź na konkurs mający namawiać do przedstawiania "pozytywnych doświadczeń aborcyjnych". Wygląda na to, że „pozytywnych doświadczeń aborcyjnych” musiało być bardzo mało, skoro wygrał akurat ten film. Z uwagi na fakt, że „konkurs” wygrała osoba już zatrudniona przez organizatora (zwykle regulamin konkursu wyłącza pracowników danej firmy z udziału), należy podejrzewać, że była to zwykła płatna kampania promocyjna. Bo Letts otrzymała honorarium. I zareklamowała klinikę, w której uśmierca się nienarodzone dzieci do wieku 6 miesięcy.