Krystyna Pawłowicz odpowiada na Ice Bucket Challenge
Na Ice Bucket Challenge można reagować też tak:
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231804
Na Ice Bucket Challenge można reagować też tak:
Szczątki Mahometa spoczywają pod „Zieloną Kopułą” w tzw. Meczecie Proroka „Al-Masjid al-Nabawi”. Miejsce to odwiedzają miliony muzułmanów. Formalną opiekę nad nim sprawuje król Arabii Saudyjskiej Abdullah.
W październiku ruszają kursy online dla tych, którzy chcą stać się katolickimi liderami opinii w swoich środowiskach. Dzięki długoletniemu doświadczeniu Instytutu Globalizacji udało się stworzyć kilka programów, dzięki którym można zapoznać się z najważniejszymi zagadnieniami współczesnego świata polityki, religii i gospodarki. Dodatkowym atutem jest fakt, że wszystkie kursy można odbyć nie ruszając się sprzed ekranu komputera.
I choć kolejne egzekucje mogą wydawać się błędem z punktu widzenia politycznego, to w istocie wcale nim nie są. Islamscy dżihadyści wykonują je nie ze ślepego okrucieństwa, ale z politycznej rachuby. Oni mają świadomość, że choć – na razie – ich decyzje rozwścieczają opinię publiczną i złoszczą rządy, to na dłuższą metę to się może zmienić. Szczególnie, gdy Zachód przyjmie komunikat, który się za tymi egzekucjami kryje.
Były wiceminister obrony narodowej prof. Romuald Szeremietiew w rozmowie z portalem Onet.pl nawiązał do słów generała Waldemara Skrzypczaka, który stwierdził, że nasz kraj nie jest gotowy na ewentualny wybuch wojny. – Na Ukrainie mamy wojnę, czego Zachód, także Polska, ciągle nie chcą dostrzec. A skoro wojna toczy się na terytorium naszego sąsiada to może też dotrzeć do nas. Cóż, si vis pacem para bellum – chcesz pokoju przygotuj się do wojny. Generał Skrzypczak ma o tyle rację, że w obecnym położeniu Polska powinna przygotować wojenne struktury dowodzenia i pod takim kątem przestawiać swoje siły zbrojne. Przekonanie, że nas wojna nie sięgnie może być przecież równie fałszywe jak poprzednie, że Europa jest stabilna i żadna wojna tu nie wybuchnie – mówił Szeremietiew
„W plątaninie scenariuszy, analogii historycznych, strzępów informacji i propagandowej dezinformacji umykają nam dwa - i chyba jedyne - rozwiązania kryzysu na Ukrainie. I jeden z nich musi zostać przyjęty na szczycie Newton w sobotę ” - pisze na blogu Warsaw Enterprise Institute Tomasz Wróblewski.
Policja zatrzymała pięciu Romów, którzy brali udział w napadzie na orszak weselny w Maszkowicach. Trzech z nich usłyszało zarzut dokonania rozboju, w tym jeden oskarżony jest też o spowodowanie bezpośredniego uszkodzenia ciała. Ten sam zarzut usłyszał też czwarty z ujętych mężczyzn.
Para amerykańskich lesbijek zamówiła dziecko u surogatki, innej lesbijki, która była ich przyjaciółką. Użyto nasienia jednego ze znajomych kobiet. Okazało się, że urodzi się z zespołem Downa; lekarze sądzili też, że umrze tuż po porodzie. Wobec tego kobiety zdecydowały, że powinno zostać zabite jeszcze w czasie ciąży i poprosiły surogatkę o jego uśmiercenie w aborcji.
Portal Euobserver.com przedstawił oficjalną listę kandydatów na komisarzy. Wśród nich znalazła się też Elżbieta Bieńkowska. Wszyscy kandydaci przed głosowaniem końcowym muszą przejść przesłuchania w Parlamencie Europejskim.
10 lat temu do szkoły w miasteczku Biesłan wtargnęli terroryści. Przez trzy dni na oczach całego świata rozgrywał się dramat dzieci i dorosłych. Radosny dzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego okazał się piekłem. Zginęły 334 osoby – w tym połowa dzieci.
Już w II Rzeczpospolitej czołowy przedstawiciel narodowego nurtu pedagogiki, Ludwik Zarzecki podkreślał, że podstawą dobrej edukacji i wychowania powinna być tradycja narodowa i kulturowe wartości przeszłych pokoleń. Podkreślał, że system edukacji powinien być oparty o współdziałanie trzech czynników: rodziny, Kościoła i szkoły. Zwracał uwagę, że wychowanie to proces, w którym pierwszeństwo ma kształcenie charakteru nad intelektem.
Biedna redakcja „Tygodnika Powszechnego”… Z pewnością, należy ją wliczyć w poczet ofiar krwiożerczego abp Henryka Hosera! Czym tym razem zawinił ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej? Może kogoś suspendował? Nie, po prostu nie udzielił wywiadu krakowskiemu tygodnikowi. Nic nie wiadomo o powodach odmowy (a może po prostu arcybiskup nie miał czasu?; może udzieli rozmowy w innym terminie?), ale redakcja „TP” już postanowiła wziąć w odwet.
Bruksela, sobota 30 sierpnia, uroczystość intronizacyjna Donalda Tuska jako szefa Rady Europejskiej. Wielka pompa, bardzo droga i etykieta chińskiego dworu cesarskiego – im więcej chce się ukryć, tym więcej słów. Toteż słowa lały się rzeką, a sens kapał kroplami. ”Przychodzę z kraju, który głęboko wierzy w sens zjednoczenia Europy” – zadeklarował Tusk. Ale jakiej Europy - ojczyzn, federacyjnej, jednej prędkości, kilku prędkości, sprawiedliwej czy zhegemonizowanej - już nie powiedział. A potem „Zdaję sobie sprawę, że moim głównym zadaniem będzie wypracowywanie kompromisów”. Tu nie ma wątpliwości, o jaki kompromis chodzi - taki, który będzie się podobał Angeli Merkel. I dodał: ”…a siedzę obok mistrza w tej sztuce” – i tu wskazał na Hermana Van Rumpoya, który uśmiechnął się szeroko. Kiedy jednak przypomnieć sobie kompromisy poprzednika Tuska, które nie pozwoliły mu stanąć na kijowskim Majdanie, skutecznie protestować przeciw obecności „zielonych ludzików” na Krymie, a teraz inwazji Rosji
Portal Fronda.pl: Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego, swoją działalność uaktywniła Fundacja „Wolność od religii”, która ostrzega rodziców przed „przymusową indoktrynacją religijną”, jaka ma się odbywać w szkołach. O co może chodzić?
„Kiedy przy bierności Zachodu rozpoczyna się kolejna faza inwazji rosyjskiej na Ukrainę, przychodzi czas na ponowną refleksję na temat naszych zobowiązań wobec wschodniego sąsiada Polski. Czy rzeczywiście głębokie zaniepokojenie naszych dyplomatów wywołane polityką kolejnych faktów dokonanych Władimira Putina to wszystko na co powinien sobie pozwolić świat zachodni?” - pisze Wojciech Jakóbik na blogu Instytutu Jagiellońskiego w Defence24.pl.