Papież: nawet w Afryce katolicyzm jest zagrożony!
Takiego optymizmu nie podziela chyba do końca Ojciec Święty Franciszek. Powiedział wczoraj biskupom Afryki Zachodniej, że wiara katolicka jest bardzo zagrożona także w Afryce!
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231793
Takiego optymizmu nie podziela chyba do końca Ojciec Święty Franciszek. Powiedział wczoraj biskupom Afryki Zachodniej, że wiara katolicka jest bardzo zagrożona także w Afryce!
Wydana przez Wydawnictwo Fronda książka pt. Nie krocz za mną autorstwa warszawianki, chcącej zachować anonimowość i dlatego używającej pseudonimu RoseMary, której konsultantem merytorycznym był ks. prof. dr hab. Aleksander Posacki SJ, znany ekspert i konsultant egzorcystów, jest niezwykle cennym świadectwem osoby egzorcyzmowanej z dziedzictwa okultyzmu. Książka ukazuje się w czasie, gdy przez polskie media przetacza się dyskusja wokół posługi egzorcystów. Ukazało się wiele artykułów, także w czasopismach ponoć katolickich, w których z egzorcystów chce się zrobić swoistych „celebrytów” szukających rozgłosu i popularności, a tym samym deprecjonuje się wartość i potrzebę ich posługi. W ten sposób pośrednio ośmiesza się również i wiarę Kościoła w działanie złego ducha, którego przecież największym zwycięstwem jest to gdy przestaje się w niego wierzyć, a tym samym pozostawia mu się swobodne pole do działania w ludzkich sercach i umysłach.
Pisarka Dorota Masłowska, w towarzystwie innych „tuzów” lewackiej ideologii opublikowała film, który ma w założeniu bronić Tęczy na placu Zbawiciela. Samego filmu nie publikujemy ze względu na jego wyjątkowo bezczelny charakter, na który składają się wulgaryzmy, nieprzyzwoity ubiór Masłowskiej, obsceniczne gesty wykonywane przez homoseksualistę Michała Piróga.
W Indiach już od dłuższego czasu narasta wrogość wobec chrześcijan. Fundamentalistyczni hinduiści po prostu boją się o swoją pogańską tożsamość. Chrześcijaństwo rozwija się bowiem w tym kraju wspaniale: światło prawdy, jak dzieje się to zawsze, oświeca ludzi i prowadzi ich ku zbawieniu. To w oczywisty sposób budzi przerażenie i wrogość diabła oraz wielu wyznawców pogańskich kultów.
Na Marsz Niepodległości przyszło wielu warszawiaków i nie tylko. Były rodziny z małymi dziećmi, osoby starsze oraz obcokrajowcy. Ale Marsz Niepodległości został zdominowany przez hordy dresiarzy, kiboli i ludzi. Którzy mieli jeden cel: walkę z policją. A to wszystko za zezwoleniem organizatorów, bo po co była tzw. straż marszu, która nie reagowała w żaden sposób na liczne grupy zamaskowanych chuliganów idących z polskimi flagami?
Kard. Angelo Bagnasco, przewodniczący Episkopatu Włoch, uznał, że tworzenie „nowych form” życia rodzinnego jest wprost „koniem trojańskim”, który ma zniszczyć rodzinę. Te „nowe formy” mają za jedyny swój cel „siać zamęt wśród ludzi”.
Rzecznik ukraińskiej dyplomacji Jewhen Perebyjnis powiedział, że Ukraina jest bardzo zaniepokojona działaniami Rosji. Kijów podejrzewa, że Moskwa szykuje kolejny atak i chce zająć nowe terytoria.
Jarosław Kaczyński ogłosił dziś na konwencji PiS, że zwróci się do Rady Politycznej o wysunięcie Andrzeja Dudy na kandydata w wyborach prezydenckich - podaje "Rzeczpospolita".
Portal Niezalezna.pl przypomina słowa śp. Lecha Kaczyńskiego, wypowiedziane w 2009 roku z okazji 91. rocznicy odzyskania niepodległości.
W ruch poszły już armatki wodne. Eskalacja przemocy jest bardzo poważna. Policja w dużych oddziałach blokuje wejście na most od tyłu. Marsz został de facto zatrzymany.
Choć Marsz zaczął się dość spokojnie, po 16 zaczęło dochodzić do incydentów i starć. Gdy maszerujący doszli do ronda Waszyngtona, w kierunku policji poleciały płyty chodnikowe. Wcześniej funkcjonariuszy atakowano innymi przedmiotami. Ucierpieli także reporterzy TV Republika oraz Gościa Niedzielnego.
Józef Mackiewicz, "Optymizm nie zastąpi nam Polski",tekst napisany w Krakowie, w październiku 1944 roku.1. Kontekst sytuacji politycznejChurchill nigdy i nigdzie nie powiedział, że zamierza wydać Europę na pastwę Sowietów. Nigdy w swych doskonałych mowach nie dał tego do zrozumienia nawet. Natomiast wyraźnie oświadczył, że oddaje pół Polski bolszewikom (linia Curzona), a następnie on, jak też liczne posunięcia jego rządu, dają jasno do zrozumienia, że jest zamiarem Anglii traktować całą Polskę jako sferę wpływów sowieckich. Wymienienie tych wszystkich oświadczeń i posunięć rządu brytyjskiego stanowić by mogło broszurę samą w sobie. Poprzez nieobronę Polski w r. 1939, odrzucenie zaproponowanej przez Sikorskiego interwencji w r. 1940, nacisk na wycofanie sprawy Katynia, dopuszczenie do zerwania stosunków polsko-sowieckich, aż do słynnej mowy oddającej Wilno i Lwów, do następnej mowy uznającej wojska generała Berlinga za "wojska polskie", stosunek do Komunistycznego Komitetu Polskiego i w
Tęcza na placu Zbawiciela znajduje się pod szczególną ochroną policji. Jak podaje portal niezależna.pl, na placu obecne są „setki” uzbrojonych funkcjonariuszy, prewencja, armatki wodne, kilkanaście radiowozów, policjanci pod przykryciem oraz straż miejska. Tymczasem, jak zauważa wielu przechodniów, na placu Zbawiciela obecni są… no właśnie: niemal wyłącznie policjanci. Tęczowej konstrukcji nikt nie próbuje atakować.
„Armia Patriotów” to hasło Marszu Niepodległości 2014. W tym roku MN idzie inną trasą niż w latach ubiegłych. Aby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom marszu, policja wprowadziła nadzwyczajne środki. Bezpieczeństwa uczestników demonstracji prócz posiłków, które co roku nadzorowały jej przebieg, w tym roku strzeże dodatkowych kilkanaście tysięcy funkcjonariuszy policji i żandarmeria wojskowa.