Dżihadysta zaatakował w Koloseum. Przyłożył nóż do gardła turystki
Dżihadysta wołający „Allah jest wielki” zaatakował kobietę w rzymskim Koloseum. Przystawił jej do gardła kuchenny nóż. Krzyczał, że został przysłany w celu zabijania przez Allaha.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231764
Dżihadysta wołający „Allah jest wielki” zaatakował kobietę w rzymskim Koloseum. Przystawił jej do gardła kuchenny nóż. Krzyczał, że został przysłany w celu zabijania przez Allaha.
Papież Franciszek dziękował dziś Bogu za, jak powiedział, wielki dar jakim była jego niezapomniana pielgrzymka do Ameryki Łacińskiej. Wyznał, że modlił się, by w jej trakcie prowadził go Duch Jezusa, Dobrego Pasterza. Ojciec Święty mówił o tym w rozważaniu przed południową modlitwą Anioł Pański. Wyszedł od niedzielnej Ewangelii opowiadającej o tym, jak po trudzie misji Jezus oddala się z Apostołami na pustynne miejsce, by nieco odpocząć. Tłumy zwiedziały się jednak o tym i poszły za nimi. „Gdy Jezus wysiadł z łodzi, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać” – mówił Franciszek wyciągając z tej sceny trzy słowa charakteryzujące Dobrego Pasterza: widzieć, współczuć, nauczać.
Państwowy Instytut Sztuki Filmowej, dla jasności utrzymywany za pieniądze polskiego podatnika, odmówił dofinansowania do filmu o bohaterskiej rodzinie Ulmów, która przepłaciła życiem fakt, że w czasie drugiej wojny światowej ukrywała Żydów przed Niemcami. Byli jednymi z wielu Polaków, którzy ratowali obywateli RP żydowskiego pochodzenia i za to zginęli. Teraz Państwo Polskie, bo ono przecież jest oficjalnie reprezentowane przez PiS (a może właśnie nie jest?) o tym nie chce pamiętać i wzrusza ramionami na bohaterstwo naszych przodków. Tak wygląda „polityka historyczna” obecnej władzy – a raczej brak takiej polityki.
Zaufanie. Jeśli chodzi o złożone struktury społeczne słowo – klucz. Wymieniając się kolorowymi papierkami w pracy, w sklepie, u rzemieślnika, wierzymy w to, że banki, które je produkują gwarantują nam ich wartość, bo przecież same w sobie wartość przedstawiają wielkiej wartości. Nie jest to zaufanie absolutne, ale jakieś jest. Płacąc podatki wierzymy (choć jest to zaufanie jeszcze mniej absolutne), że państwo przynajmniej większą część tych podatków zagospodaruje efektywnie i dla naszego dobra (ja wiem jak to brzmi, ale skoro ciągle te podatki płacimy i jeszcze nie palimy urzędów skarbowych, to przecież nie tylko ze strachu). Mimo wszystko jakoś wierzymy w to, że policja złapie złodzieja, lekarz nas wyleczy, a a fryzjer nie poderżnie gardła. Wierzymy również w to, że co jak co, ale proces wyborczy w XXI wieku, po „25 latach wolności”, w środku średniej wielkości europejskiego państwa, jest uczciwy, że jest prawdziwym odbiciem woli narodu.
Dzisiejsza liturgia nie jest tylko dla duchownych, a wierni w tym czasie mogą sobie dumać o niebieskich migdałach! To SŁOWO jest do każdego z nas. ZAWSZE.
Musisz być moherem dynamicznym! Silnym mocą Ducha Świętego!
Amerykański multimiliarder kupił wyspę w Grecji. Warren Buffet zapłacił 15 milionów euro.
Ewa Kopacz nie odpoczywa, tylko dzielnie odwiedza kolejne miejsca Polski. Tym razem pojawiła się w Tarnowie na Festiwalu Smaku. W czasie spaceru odwiedziła stanowiska gastronomiczne oraz rozmawiała z uczestnikami imprezy.
Misjonarze chrześcijańscy poinformowali o nawróceniu się ważnego i aktywnego w ostatnich miesiącach dowódcy takfirystów. Miał już dość mordowania niewinnych.
Premier Ewa Kopacz przyznała na konferencji, że popełniła błąd, kiedy mówiła, że mamy najniższe bezrobocie od 14 lat.
Wanda Półtawska wraz z grupą obrońców życia wzywa do modlitwy za prezydenta Bronisława Komorowskiego. Celem nowenny jest jego nawrócenie i zawetowanie ustawy o in vitro.
SLD atakuje Dudę za udział w kolejnych uroczystościach religijnych. Jak pisał na Twitterze polityk SLD Tomasz Kalita:
Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: «Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco». Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. Odpłynęli więc łodzią na miejsce pustynne osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich uprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum i zdjęła Go litość nad nimi; byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać. (Z 6. rozdz. Ewangelii wg św. Marka)
W piątek w Sądzie Okręgowym w Legnicy, w sali nr 105, o godzinie 9.55 odbyło się posiedzenie w sprawie zażalenia na postanowienie Sądu Rejonowego w Złotoryi, który umorzył postępowanie z prywatnego aktu oskarżenia wniesionego przez Piotra Wielguckiego przeciw Jerzemu O., o czyny z art. 212 i 216 kk. Przewodniczącym składu sędziowskiego był Paweł Pratkowiecki, ten sam sędzia, który skazał Piotra Wielguckiego na karę grzywny w wysokości 5000 zł, za nazwanie Jerzego O. „królem żebraków i łgarzy”.
Nie mecz piłki nożnej, nie koncert rockowy, a Jezus ściągnął tłumy na Stadion Narodowy. Misjonarz z Ugandy kolejny raz przyjechał ewangelizować Polaków. Prawie 50 tys. osób zebrało się, by wysłuchać charyzmatycznego kapłana Johna Bashobory.