Módlmy się za papieża Franciszka. Dziś wyrusza na Kubę i do USA!
Papież Franciszek wyrusza dzisiaj na Kubę i do USA. Jest to już 10. zagraniczna pielgrzymka Ojca Świętego.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231757
Papież Franciszek wyrusza dzisiaj na Kubę i do USA. Jest to już 10. zagraniczna pielgrzymka Ojca Świętego.
Problemy związane z uciekinierami stają się coraz większe i zaczynają być powodem kryzysu politycznego w Niemczech. Coraz więcej rodzimych publicystów zaczyna wytykać kanclerz Merkel błędy w prowadzonej przez nią polityce wobec najnowszej fali uciekinierów. Landy, którym brakuje pieniędzy na przyjmowanie imigrantów, buntują się coraz bardziej, opozycja atakuje rząd za nieudolność. Nawet we własnych szeregach rośnie bunt wobec nietykalnej do tej pory Angeli Merkel.Jeszcze pani kanclerz trzyma się dość mocno, ale jej wizerunek z dnia na dzień słabnie. Co prawda większość mediów ciągle jeszcze wspiera jej (jakoby) liberalną i przychylną uchodźcom linię polityczną, ale coraz więcej komentatorów zauważa powstający chaos i brak logicznego postępowania. Jej szybka decyzja o nieograniczonym przyjmowaniu uchodźców i równie szybka o natychmiastowym zamknięciu granic spowodowała dużo politycznego zamieszania. Z jednej strony Niemcy ostro krytykują m.in. Węgry za ich rzekomo negatywny stosunek do
Codziennie o uchodźcach. W środę debata w Sejmie RP i Parlamencie Europejskim. W czwartek głosowanie w PE i ciąg dalszy nawałnicy medialnej w Polsce. W piątek czytam brytyjski „The Economist” ‒ na okładce uchodźcy i tytuł „Exodus”.
Zwłoki noworodka znaleziono w piątek wieczorem, w pobliżu kontenerów na śmieci na osiedlu Orła Białego w Poznaniu – poinformowało radio RMF FM. Policja zabezpieczyła ślady.
"Polska, ze swoim głęboko zakorzenionym antysemityzmem była jedynym krajem pod kontrolą Niemiec, który zaakceptowałby zaistnienie takiego centrum eksterminacji" – pisze na łamach "Belfast Telegraph" dr Kevin McCarthy.
W ostatnich tygodniach debatę publiczną zdominował temat imigrantów z Bliskiego Wschodu, którzy pojawili się u granic wielu europejskich krajów. Tło sprawy jest bardzo dramatyczne – jako główny powód tej migracji podawany jest krwawy konflikt z Syrii, który pochłonął już tysiące ofiar; mieszkańcy regionów ogarniętych wojną lub wpływem Państwa Islamskiego (zatem także spoza Syrii) desperacko próbują od miesięcy przedostać się do Europy Zachodniej. Szczególnie przerażają kolejne katastrofy łodzi, tonących na Morzu Śródziemnym wraz z tymi, którzy mieli nadzieję zaznać lepszego życia na drugim brzegu.
Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło nowy, minutowy spot telewizyjny, który jest rozwinięciem przekazu zaprezentowanego w poniedziałek hasła - "Praca, nie obietnice".
Oszołoma pod własnym adresem słyszałem jakieś 10 000 tysięcy razy, może trochę więcej i za każdym razem komplement padał z ust tych „normalnych”, którzy opierają się na prawdziwej wiedzy i rzetelnych dziennikarzach. W przeciwieństwie do wymienionych tytułów medialnych i ich konsumentów, nie rzucam słów na wiatr, co najwyżej nazwę rzeczy i pajaców po imieniu. Nie inaczej jest i tym razem, bo w ramach luźnej piątkowej atmosfery zamierzam przytoczyć zabawne „fakty medialne”. Posłużę się chronologią, żeby żadnego oszołoma nie skrzywdzić i wyznawcy kosmitów nie zmartwić.
Zdesperowani Polacy z Mariupola, którzy czują się pozostawieni przez polski rząd, napisali list do premier Ewy Kopacz i prezydenta Andrzeja Dudy.
Boże dziękuję Ci za szczęśliwą noc, za to, że znowu obudziłem się do życia.Błogosław mi i pomóż, żeby to był dobry dzień. Proszę Cię, Boże, który jesteś Miłością, bym był podobny do Ciebie. Bym był dobry dzisiaj i zawsze. Bym był dobry zwłaszcza dla wszystkich w domu i w pracy. Strzeż mnie, żebym komuś krzywdy nie zrobił. Daj, żeby życie moje było radością dla mnie i dla wszystkich, z którymi mam kontakt przez cały dzień aż do wieczora.
1. Jeszcze w ostatnią środę podczas nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu zarówno premier Ewa Kopacz jak i jej ministrowie spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna oraz spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska twierdzili, że Polska nie zgodzi się na obligatoryjne tzw. kwoty uchodźców i przyjmie tylko dwa tysiące uchodźców, co wcześniej zadeklarowała.
Tom, który Biały Kruk oddaje w Państwa ręce, to długa i ważna dla Rzeczypospolitej tradycja: poważnej, nacechowanej troską o wspólne dobro rozmowy, zaczyna się od formy dialogu politycznego, który wprowadził do języka polskiego Stanisław Orzechowski (1513-1566). Wydawca z Krakowa, rzec można - wolny obywatel tej ziemi, zaprasza do rozmowy posła, polityka, by wspólnie przyjrzeć się stanowi Rzeczypospolitej, już III Rzeczypospolitej; żeby powiedzieć sobie, co ich, co nas boli i jak bólowi, a raczej jego źródłom, politycznym chorobom i społecznym patologiom, radzić. To jest współczesna rozmowa ziemianina z posłem. Wolny obywatel, zatroskany marnotrawstwem, zdenerwowany głupotą, która zbyt już się szarogęsi na publicznej scenie, pyta swojego w politykę zaangażowanego interlokutora o możliwości naprawy złego stanu.
To krótkie nagranie pokazujące nielegalnych migrantów wsiadających do pociągu w Chorwacji. Pociąg jedzie do bogatej Europy. Polecamy jego obejrzenie i zadanie sobie pytania: ile na filmie można dostrzec kobiet i dzieci, tak chętnie prezentowanych przez liberalne media jako uchodźcy?
– Chcemy wykorzystać ekspertów, którzy nie chcą wiązać się ze stałymi strukturami, jak armia, lecz jako wolontariusze wspierać bezpieczeństwo Polski – mówi Mirosław Maj, pomysłodawca Polskiej Obywatelskiej Cyberobrony. – Zgłosiło się kilkadziesiąt osób. To nie tylko specjaliści od spraw technicznych, ale również osoby zajmujące się komunikacją społeczną i prawnicy. Jesteśmy otwarci na hakerów, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Nie chcemy w naszych szeregach cyberprzestępców.
Kardynał Raymond Leo Burke w zdecydowanych słowach wypowiedział się o dążeniach części biskupów, chcących zmiany nauczania Kościoła w kwestii homoseksualizmu. Zgodził się z kardynałem Brandmullerem, który kilka miesięcy wcześniej nazwał osądy części biskupów niemieckich herezją.