Wreszcie! Stonoga pójdzie siedzieć!
Zbigniew Stonoga idzie do więzienia. Kontrowersyjny biznesmen miał trafić do zakładu karnego już ostatniego dnia sierpnia. Jednak nie zgłosił się tam, bo jak twierdził w więzieniu na warszawskiej Białołęce, w którym miałby zostać osadzony, nie ma potrzebnego mu do funkcjonowania sprzętu medycznego. Później sąd zdecydował, że spędzi rok w areszcie domowym, ale stanie się inaczej. Stonogę czeka rok za kratami - informuje se.pl.