Wiadomości
Wydawało się, że w Warszawie to tylko formalność. Od kilku lat rządzi tu Platforma Obywatelska. Ta sama partia, która uruchomiła rządowy program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego 2013-2016. Program, który miał być lekarstwem na plagę niepłodności, a także miał zasadniczo wpłynąć na polską demografię. Tak przynajmniej był reklamowany i zachwalany. Choć program został okrzyknięty sukcesem, dość długo trwało ustalanie jego faktycznej skuteczność. Dane były bowiem skrzętnie ukrywane. Ujawnione zostały dopiero po sądowej batalii, którą rozpętało Stowarzyszenie „Nasz Bocian”. Okazało się, że to, co miało być wielkim sukcesem dla pacjentów, było sukcesem, ale dla klinik, które do programu weszły i które czerpały ogromne środki z państwowej kasy. W ciągu trzech lat - wynikało z ujawnionych danych, które na swoich stronach opublikowało Stowarzyszenie „Nasz Bocian” - odnotowano 31 tys. 735 transferów zarodków do macicy. W 10 tys. 035 przypadkach stwierdzono ciążę kliniczn