Zbigniew Kuźmiuk: Czy Rostowski uważa Polaków za ludzi, którzy nie mają pamięci? - zdjęcie
19.03.19, 08:00

Zbigniew Kuźmiuk: Czy Rostowski uważa Polaków za ludzi, którzy nie mają pamięci?

9

Wczoraj w porannej audycji w TVN24 gościem redaktora Konrada Piaseckiego był Jan Vincent Rostowski, były wicepremier i minister finansów w rządzie koalicji PO-PSL w latach 2008-2014.

Wywiady tego jednego z czołowych polityków PO, wyglądają coraz częściej tak występy kabaretowe, ale dodatkowo okazuje się, że Rostowski traktuje Polaków tak jakby nie mieli pamięci.

W wywiadzie u Piaseckiego stwierdził miedzy innymi, że wtedy, kiedy tuż po wygranej przez Prawo i Sprawiedliwość mówił, że „nie ma pieniędzy i nie będzie”, to miał na myśli realizację całego programu tej partii.

2. Jeszcze dalej posunął się jednak twierdząc, że bez jego i premiera Tuska decyzji o zabraniu 153 mld zł OFE i przeniesienia ich do ZUS w 2013 roku i tym samym zmniejszenia długu publicznego w relacji do PKB o ponad 8 punktów procentowych, nie byłoby szans na realizację sztandarowego programu Prawa i Sprawiedliwości Rodzina 500 plus.

Przypomnijmy tylko, że dzięki przechwyceniu 153 mld zł aktywów OFE w 2013 roku, rządzący zmniejszyli wydatki budżetu państwa na 2014 rok o 23 mld zł (o 8 mld zł mniejsze wydatki na obsługę części krajowej długu publicznego i o ponad 15 mld zł zmniejszone dotacje do FUS) i w związku z tym deficyt budżetu państwa na rok 2014 wyniósł „tylko” 47,7 mld zł, a nie około 70 mld zł.

Drugim „osiągnięciem” wynikającym z tzw. reformy OFE była wyraźna poprawa dramatycznej do tej pory sytuacji w całym systemie finansów publicznych.

Przypomnijmy także, że rok 2013 zakończył się deficytem sektora finansów publicznych w wysokości 70,6 mld zł, czyli 4,3% PKB i był wyższy od tego w 2012 roku, kiedy to wyniósł on 3,9% PKB (po zmianie metody liczenia PKB wprowadzonej przez Eurostat te wskaźniki po ponownym przeliczeniu są trochę lepsze).

Jednocześnie dług publiczny liczony metodą unijną (ESA 95) wyniósł 932,5 mld zł, czyli aż 57% PKB i był wyraźnie wyższy od tego na koniec 2012 roku, kiedy wyniósł 55,6%.

A więc na koniec 2013 roku, dług publiczny przekroczył wyraźnie II próg ostrożnościowy zapisany w ustawie o finansach publicznych (55% PKB) i zaczął się zbliżać szybkimi krokami do tego 60% zapisanego w Konstytucji RP.

3. Po tej operacji z zabraniem aż 153 mld zł w 2014 roku dług publiczny wyniósł 50% PKB, ale później znowu zaczął rosnąć do 54% PKB i dopiero rząd Prawa i Sprawiedliwości zaczął zmniejszać do 49,2% PKB na koniec 2018 roku.

To zmniejszanie miało miejsce mimo realizacji już od 2016 roku sztandarowych programów Prawa i Sprawiedliwości takich jak Rodzina 50 plus, czy obniżenie wieku emerytalnego, co sumarycznie kosztowało ponad 30 mld zł rocznie.

Miał, więc rację europoseł Platformy Michał Boni, który niedawno powiedział w jednym z wywiadów, że „skok” koalicji PO-PSL, poprawił stan finansów publicznych tylko na rok, a później znowu relacja długu do PKB znowu zaczęła się powiększać.

W tej sytuacji rozważania ministra Rostowskiego, że przeniesienie środków z OFE do ZUS w 2013 roku, pozwoliło rządowi Prawa i Sprawiedliwości na realizację programu Rodzina 500 plus w 2016 roku, są kłamstwem, co więcej wygłaszanym z przekonaniem, że Polacy mają krótką pamięć.

Podczas rządów PO-PSL i kierowania finansami przez ministra Rostowskiego, rzeczywiście nie było pieniędzy na realizację programów społecznych, bo było polityczne przyzwolenie na wręcz masową „prywatyzację” podatków, w tym w szczególności podatku VAT.

Co więcej rząd ten zostawił gospodarkę i finanse publiczne (mimo skoku na kasę OFE) w stanie „przedzawałowym” i dopiero radykalne uszczelnienie systemu podatkowego i ograniczenie szarej strefy pozwoliło nie tylko na znaczącą poprawę tego stanu, ale także na znaczący wzrost wydatków na programy społeczne.

Panie ministrze Rostowski, na nic Pana kabaretowe występy medialne, Polacy mają dobrą pamięć.

Komentarze (9):

Tom Bombadil2019.03.19 9:54
To Vincent- jako pierwszy - wymyślił 500+. Niestety PiS mu ten pomysł ukradł - zarówno na drugie, jak i na pierwsze dziecko. Teraz Vincent podobno pracuje nad programem 500+ na każde dziecko "zerowe" - to znaczy na takie, które dopiero ma się urodzić w przyszłości, a na razie jest w planach. I na to mają znaleźć się piniądze. Podobno - jak PO wygra wybory - wystarczy, że rodzice złożą oświadczenie na piśmie, że planują kiedyś mieć dziecko. Oświadczenie ma być podpisane przez Ojca A i Ojca B, a piniądze się znajdą od razu. Vincent namawia: Nie wierzcie w PiS-owskie ochłapy! Jak PO wróci do władzy, ochłapy szybko się skończą!
michu2019.03.19 9:54
A Polacy mają pamięć??? Od kiedy??? ;).
GAJOWY2019.03.19 8:48
koszerniak
Stachu2019.03.19 8:21
A tymczasem w RMF FM dziennikarze znowu nie uzgodnili zestawu pytań dla ministra: "W rozmowie z dziennikarzami Czaputowicz powiedział, że został zaproszony na rozmowę o expose. - Chcemy mieć kontakty ze wszystkimi radiostacjami. Rzeczywiście, przyjąłem zaproszenie z przyjemnością. Natomiast po przyjściu do studia redaktor poprosił mnie jeszcze przed rozmową - bo oczywiście do rozmowy nie doszło, nie to, że została przerwana (…) - o komentarz dotyczący polskiego wątku zamachu w Nowej Zelandii - wyjaśniał minister. - Wówczas dziennikarze przedstawili mi wydruk depeszy prasowej, z czego wynikało, że kilkadziesiąt minut wcześniej pojawił się ten polski wątek. Jeden z dziennikarzy RMF chciał zbadać, uzyskać informacje, że w jakimś kontekście się ten polski watek pojawił. Więc wówczas stwierdziłem, że trudno mi tak na żywo bez znajomości tej kwestii komentować. Zasugerowałem zwrócenie się do rzecznika, ale oczywiście byłem gotowy przeprowadzić rozmowę zgodnie z tematem, czyli na temat polityki zagranicznej, expose - dodał."
GAJOWY2019.03.19 8:11
ten oszust ze wszystkich zydow zrobil najwiekszy przekret w oststnim 30 leciu tj umozliwil starszym swoim braciom w wierze o coraz wieksze srebrniki ukrasc z polski az 240 miliardow zlotych polskiej krwawicy pytam dlaczego on jeszcze nie siedzi
Urszula2019.03.19 8:11
Polacy pamiętają i rozliczą was za każdy przekręt, kłamstwo i rujnowanie Polski.
ZERR02019.03.19 9:01
Guzik nie rozliczą. A rozliczyli przekręty POooo? Tam to było afer. Piss przy po to przedszkolaki. I co? Ktoś kogoś "rozliczył", mimo gromkich zapowiedzi?
M.2019.03.19 9:26
Mówisz to oczywiście do POpaprańców? Masz rację he he he
GAJOWY2019.03.19 8:06
ten gosc zyd od piniedzy powinnien sie zamknac i zniknac z polskiej polityki juz nie moge patrzec na tych platfornianych oszustowz targowicy niemieckiej