Sprawa ta wywołała ogromne oburzenie po ujawnieniu nagrań pokazujących, jak policjanci zakuwają śmiertelnie rannego chłopaka w kajdanki, zamiast natychmiast udzielić mu pomocy. Teraz brytyjskie władze chcą ustalić, czy tragedii można było zapobiec i czy instytucje państwowe właściwie potraktowały rodzinę zamordowanego.
O rozpoczęciu niezależnego przeglądu okoliczności zabójstwa poinformowała 26 października brytyjska minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood. Dochodzenie poprowadzi Alex Chalk, były minister sprawiedliwości i były lord kanclerz Wielkiej Brytanii.
Henry Nowak został zamordowany 3 grudnia 2025 roku, gdy wracał ze spotkania ze znajomymi. Napastnik, 23-letni Vickrum Digwa, zadał mu pięć ciosów nożem. W czerwcu 2026 roku sąd skazał sprawcę na dożywotnie pozbawienie wolności z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie najwcześniej po 21 latach.
Szczególne oburzenie wzbudziło zachowanie policjantów, którzy przybyli na miejsce tragedii. Digwa fałszywie oskarżył swoją ofiarę o rasistowskie zachowanie. Funkcjonariusze zakuli ciężko rannego Nowaka w kajdanki, choć chłopak wielokrotnie informował, że został ugodzony nożem.
Czy brytyjskie służby mogły zapobiec tragedii?
Jak poinformowało brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, niezależne dochodzenie zostanie podzielone na dwa etapy.
Pierwszy obejmie analizę informacji, jakie policja, placówki oświatowe, służba zdrowia, samorządy i organizacje religijne posiadały o sprawcy w ciągu pięciu lat poprzedzających zabójstwo. Śledczy sprawdzą między innymi wcześniejsze doniesienia o agresywnym zachowaniu Digwy, groźbach oraz zainteresowaniu bronią.
Drugi etap będzie dotyczył reakcji policji i działań instytucji odpowiedzialnych za wyjaśnienie sprawy. Rozpocznie się po zakończeniu odrębnego postępowania prowadzonego przez brytyjski organ nadzoru nad policją – Independent Office for Police Conduct (IOPC).
„Sprawa Henry’ego rodzi poważne i uzasadnione pytania o to, czy można było zrobić więcej, aby zapobiec tej tragedii” – podkreśliła minister Shabana Mahmood w oficjalnym komunikacie Home Office.
Minister zapewniła również, że przegląd zostanie przeprowadzony bez pomijania niewygodnych okoliczności.
Głos zabrała także rodzina zamordowanego nastolatka
„Od czasu zamordowania Henry’ego niestrudzenie walczyliśmy o odpowiedzi na pytania, których żadna rodzina nigdy nie powinna być zmuszona zadawać” – przekazali bliscy w oświadczeniu opublikowanym przez brytyjskie ministerstwo.
Rodzina podkreśliła, że jej doświadczenia związane z funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości były głęboko rozczarowujące. Wyrażono nadzieję, że niezależne postępowanie pozwoli ustalić pełną prawdę i doprowadzi do rzeczywistej odpowiedzialności osób, które mogły dopuścić się zaniedbań.
Alex Chalk zapowiedział, że jego zespół szczegółowo zbada wcześniejsze sygnały ostrzegawcze dotyczące zabójcy oraz sposób traktowania rodziny Nowaków przez instytucje publiczne.
Pierwszy raport ma zostać przedstawiony brytyjskiej minister spraw wewnętrznych do marca 2027 roku.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.