Polityka

Tusk znów sięga po oszczędności Polaków? Po skoku na OFE chce PPK

Jak podają media, oszczędności emerytalne milionów Polaków mogą zostać wykorzystane do finansowania kosztownej transformacji energetycznej. Polski Fundusz Rozwoju zaproponował rozszerzenie możliwości inwestowania pieniędzy zgromadzonych w Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK).

2 min czytania
Tusk znów sięga po oszczędności Polaków? Po skoku na OFE chce PPK
Tusk znów sięga po oszczędności Polaków? Po skoku na OFE chce PPK · fot. Grafika wygenerowana komputerowo

Pomysł wywołał zdecydowaną reakcję byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który przypomniał przeprowadzony za poprzednich rządów Donalda Tuska transfer 153 miliardów złotych z Otwartych Funduszy Emerytalnych do ZUS. Szczególnego znaczenia nabierają dziś słowa samego Tuska, który przekonywał wówczas, że pieniądze zgromadzone w OFE nie są własnością Polaków.

Z informacji „Rzeczpospolitej”, powołującej się na ustalenia WNP, wynika, że PFR przekazał Ministerstwu Finansów rekomendację umożliwienia inwestowania części aktywów PPK w fundusze rynku prywatnego. Pieniądze miałby rzekomo finansować między innymi projekty infrastrukturalne, energetyczne oraz przedsiębiorstwa nienotowane na giełdzie.

Stawką są ogromne środki. Według danych PFR na początku listopada 2026 roku Polacy zgromadzili w PPK ponad 60 miliardów złotych. Tymczasem szacowany koszt transformacji energetycznej do 2040 roku może sięgnąć 3 bilionów złotych.

Propozycja oznaczałaby jednak możliwość kierowania oszczędności emerytalnych do przedsięwzięć obarczonych ryzykiem strat i ograniczoną płynnością finansową. PFR argumentuje, że nowe rozwiązania pozwoliłyby zwiększyć dywersyfikację inwestycji oraz potencjalne zyski uczestników programu.

Tusk mówił: „Pieniądze, które są w OFE, nie są własnością Polaków”

Do pomysłu zdecydowanie odniósł się były premier Mateusz Morawiecki.

„Łapy precz od PPK!” – napisał na platformie X.

„Rozgrabienie OFE już pokazało, że Tusk i oszczędności Polaków to połączenie, które zawsze kończy się katastrofą!” – dodał polityk.

Morawiecki nawiązał do wydarzeń z 2014 roku. Wówczas rząd Donalda Tuska przeprowadził reformę, w wyniku której 51,5 proc. aktywów OFE, o wartości 153,15 miliarda złotych, przeniesiono do ZUS. Zdecydowaną większość stanowiły obligacje skarbowe i inne papiery dłużne, a umorzenie obligacji zostało wykorzystane do obniżenia długu publicznego, do którego wcześniej doprowadziły poprzednie rządy tej samej ekipy.

Jeszcze w czerwcu 2013 roku Donald Tusk zapewniał w programie „Tomasz Lis na żywo”, że państwo nie zamierza sięgać po pieniądze odkładane przez obywateli na przyszłe emerytury. Kilka miesięcy później, uzasadniając reformę OFE, premier przedstawiał już inne stanowisko dotyczące własności zgromadzonych środków.

„Pieniądze, które są w OFE, nie są własnością Polaków” – mówił Donald Tusk. Nagranie tej wypowiedzi odtworzono następnie podczas posiedzenia Sejmu 17 marca 2021 roku, co zostało odnotowane w oficjalnym stenogramie parlamentarnym.

Źródło: mp/Rzeczpospolita, WNP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej