07.11.19, 08:30Screenshot Youtube - Telewizja Republika

Stanisław Karczewski: Jeśli opozycja liczyła na Tuska na białym koniu, to się przeliczyła

Donald Tusk poinformował we wtorek, że nie będzie kandydował w wyborach prezydenckich. To musiał być niezwykle mocny cios dla opozycji totalnej, która do ostatniej chwili czekała na jego opozycję. Te złudne nadzieje mocno skomentował marszałek Stanisław Karczewski.

Jeżeli opozycja liczyła, że Donald Tusk wróci z Brukseli na białym koniu i pokona w wyborach Andrzeja Dudę, to się przeliczyła”

- powiedział Karczewski w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Ocenił także:

Główny problem formacji politycznej, z której wywodzi się pani wicemarszałek Kidawa-Błońska, jest taki, że nie ma ona żadnego pozytywnego programu dla Polski”.

Poinformował także, że jeśli chodzi o stanowisko premiera, to przez całą kadencję ma nim być Mateusz Morawiecki i takie są plany Prawa i Sprawiedliwości.

Odnosił się także do kwestii kandydatur PiS na sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak zapewnił:

[…] pani Krystyna Pawłowicz i pan Stanisław Piotrowicz w chwili wyboru na sędziów TK przestaną być politykami”.

Podkreślił, że swoje przekonania polityczne zostawią za drzwiami TK.

dam/PAP,Fronda.pl

Komentarze

POLA..2019.11.7 14:05
tusk to klamca nad klamce ,wrog Polski i Polakow,leniwy karierowicz gotowy dla swoich apanazy sprzedac obcym MATKE POLSKE zalosny wytresowany ideolog wstyd za takiego przefarbowanego Polaka,JEGO OBIETNICE SA ZMIENNE JAK" KOBITKA"ktoz go moze chciec tylko ci ktorym wynagradzal sluzalczosc,niszczenie nastawienia POLAKA DO POLAKA ma zapedy marksistowskie
Andrzej Malik2019.11.7 9:12
...a jak tam, panie Marszałku mieszkanko? Ciężko odrywa się ryj od koryta, prawda? O wyprowadzce nic nie słychać....
Pracownik2019.11.7 8:39
Zabawne, jak bardzo prawica wydaje się zszokowana rezygnacją Donalda Tuska z kandydowania na prezydenta RP. Politycy, publicyści oraz "publicyści" (jak Matka Kur*a), prześcigają się w wyrażaniu swojego ogromnego zaskoczenia. A ja się temu zupełnie nie dziwię. Też bym wolał reprezentować kulturalną, nowoczesną Wspólnotę, zamiast zaściankowego chlewu ulepionego z gówna i kawałków kartonu, będącego pośmiewiskiem całej Europy.