Ukraina

Korupcja na szczytach ukraińskich władz. Bielan: Zełenski jest spanikowany

„On jest spanikowany w wyniku wielkich afer korupcyjnych, które dotyczą jego najbliższych współpracowników” – stwierdził europoseł Adam Bielan, wskazując na powody antypolskiej polityki prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot: YouTube (Janusz Jaskółka)

Nadając imię „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rozpoczął całą serię antypolskich gestów, w ramach których jego obóz gloryfikuje sprawców ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Polakach. Szukając odpowiedzi na pytanie o przyczyny rozpoczęcia przez Zełenskiego tej kampanii, europoseł PiS Adam Bielan przypomniał w programie „Graffiti” na antenie Polsat News o niedawnych doniesieniach ukraińskich mediów, wedle których Zełenski „rozważał zrobienie szybkich wyborów w listopadzie tego roku”.

- „Próbował skłonić swoich popularnych konkurentów, na przykład generała Załużnego, do tego, żeby nie brali udziału w takich wyborach. Nie udało mu się to”

- relacjonował.

Wskazał też na kolejne afery korupcyjnego w środowisku Zełenskiego.

- „On jest spanikowany w wyniku wielkich afer korupcyjnych, które dotyczą jego najbliższych współpracowników”

- stwierdził.

Jak zauważył eurodeputowany, „popularność Zełenskiego spadła”, a wyborów na Ukrainie nie uda się odsuwać w nieskończoność. Stąd właśnie, w ocenie polityka, ostatnie decyzje ukraińskiego przywódcy.

- „I wyraźnie, niestety, podjął decyzję, że te wybory chce wygrać na szowinistycznej kampanii skierowanej przeciwko Polakom”

- stwierdził.

Bielan podkreślił, że „Ukraina na pewno na tym straci”.

- „To Ukraina dzisiaj bardziej potrzebuje Polski, a nie na odwrót, zarówno pod względem militarnym, ale przede wszystkim pod względem gospodarczym”

- zauważył.

Zaznaczył, że Zełenski musiał mieć świadomość, jakie emocje w Polsce wywoła jego decyzja.

- „Pytanie, dlaczego uznał, że przy Tusku może sobie na to pozwolić? Myślę, że odpowiedź jest oczywista. Tusk jest uważany na całym świecie za polityka, który wykonuje polecenia z Niemiec. Zełenski uznał, że skoro ma świetne relacje z Merzem, to może sobie pozwolić na spór z Polską”

- powiedział.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej