Uwaga

Bosak zmienił zdanie ws. Berka: Prezydent jest strażnikiem Konstytucji

Wczoraj Krzysztof Bosak stwierdził, że prezydent Karol Nawrocki powinien przyjąć ślubowanie od Macieja Berka, którego Sejm wybrał na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wieczorem napisał jednak, że zmienił zdanie.

2 min czytania
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak · fot. Evereststudio, Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

„Będę obserwował, jak zachowa się prezydent. Na moją intuicję polityczną, patrząc po wcześniejszych decyzjach, nie przyjmie” – mówił wczoraj lider Konfederacji w rozmowie na antenie RMF FM.

Dodawał, że zgodnie z Konstytucją prezydent Karol Nawrocki powinien to zrobić. Choć sam głosował przeciwko kandydaturze Berka, prawo nie zakazuje przejścia z rządu do TK. Wieczorem jednak na x.com napisał:

„Uwaga: uzupełnienie i korekta mojej porannej wypowiedzi w RMF!”.

Jak czytamy we wpisie:

„Owszem, zgodnie z Konstytucją prezydent powinien przyjąć ślubowanie od sędziego-elekta TK wybranego przez Sejm, ale zarazem zgodnie z Konstytucją prezydent jest jej strażnikiem i jeśli Sejm wybrałby kogoś kto nie spełnia formalnych wymogów to może to być podstawą odmowy przyjęcia ślubowania”.

Bosak podziękował wszystkim wierzącym w to, że zawsze jest doskonale poinformowany o każdej kwestii, jednak „w praktyce nie zawsze tak to wygląda”. Przyznał, że kwestię omówił z posłem Konfederacji w Komisji Sprawiedliwości Michałem Wawrem i szefem KPRP Zbigniewem Boguckim, uzupełnił wiedzę na temat przyczyn wątpliwości co do spełniania przez Berka zadeklarowanych formalnie kryteriów i uważa, że wątpliwości są „poważne” i muszą być wyjaśnione, z kolei prezydent „[…] ma prawo od tego uzależnić swoje działanie”. Dalej napisal:

„Zwracam uwagę, że w innych wywiadach konsekwentnie podkreślałem rolę prezydenta jako strażnika Konstytucji i w żadnej wypowiedzi nie udzielałem rad co tego co prezydent ma zrobić. Dzisiejsza odpowiedź na pytanie o to co prezydent «powinien» zrobić w tej sprawie była niedostatecznie przemyślana”.

Na koniec zwraca uwagę, że nawet nowi sędziowie, od których prezydent przyjął ślubowanie, nie chcą orzekać w TK, co pokazuje tragizm sytuacji:

„[…] niezależnie co zrobi prezydent obóz rządzący idzie w kierunku eskalowania sporu, co jest niszczeniem państwa i może się skończyć jeszcze większymi szkodami, jeśli obóz rządzący po farsie z bezprawnymi «zaprzysiężeniami» przed marszałkiem Sejmu zdecyduje się pójść o krok dalej, w kierunku rozwiązań siłowych”.

Bosak przestrzegł przed takim krokiem podkreślając, że nikt na tym nie zyska, a Polska straci.

 

 

Źródło: x.com,wpolityce.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej