O sprawie poinformował rzecznik Pentagonu Sean Parnell w oficjalnym oświadczeniu. Decyzja bezpośrednio dotyka w tej chwili Polskę. Wiąże się bowiem z tymczasowym opóźnieniem rozmieszczenia wojsk amerykańskich na polskim terytorium. Parnell podkreślił jednak, że Polska jest „modelowym sojusznikiem USA" i wyraził wolę utrzymania z nią bliskiego kontaktu wojskowego. Zapowiedział też dalsze rozmowy mające na celu zapewnienie silnej obecności amerykańskiej w Polsce.

Za kulisami tej decyzji stoi doktryna „America First" prezydenta Donalda Trumpa. Waszyngton coraz wyraźniej sygnalizuje, że oczekuje od europejskich sojuszników w NATO przejęcia głównej odpowiedzialności za konwencjonalną obronę kontynentu. Rzecznik Pentagonu wprost wskazał Polskę jako przykład kraju, który wykazuje zarówno zdolności, jak i determinację do samoobrony – i zaapelował, by inni członkowie Sojuszu poszli w jej ślady.