– „Zwrócę ten order. To będzie wyraz mojego stosunku do elit ukraińskich i to będzie akt lojalności wobec prezydenta Karola Nawrockiego, bo takie akty są dzisiaj potrzebne” – oświadczył Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej, cytowany przez PAP.

Lider PiS podkreślił, że jeszcze niedawno opowiadał się za unikaniem eskalacji napięć z Kijowem. Jego zdaniem obecnie sytuacja uległa jednak zmianie. – „Byłem zwolennikiem, aby nie eskalować tego konfliktu. Ale ten konflikt jest eskalowany gwałtownie przez drugą stronę. Coraz bardziej widzę, że chodzi o zabieg bardzo szkodliwy” – powiedział.

Jarosław Kaczyński ponownie odniósł się także do kwestii polityki historycznej Ukrainy. W jego ocenie poprawa relacji między Warszawą a Kijowem wymaga uznania odpowiedzialności za zbrodnię wołyńską, przeprosin oraz godnego pochowania wszystkich ofiar. – „Mimo wszystko w Niemczech nie stawiano na piedestale Hitlera, Himmlera czy Goebbelsa. A oni coś takiego robią” – stwierdził prezes PiS, nawiązując do upamiętniania przez część ukraińskich środowisk działaczy UPA.

Kaczyński wyraził również pogląd, że Polska powinna rozważyć blokowanie otwierania kolejnych klastrów negocjacyjnych dotyczących członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Zaznaczył jednak, że jest to jego osobista opinia, a nie oficjalne stanowisko Prawa i Sprawiedliwości.

Order Księcia Jarosława Mądrego został przyznany Jarosławowi Kaczyńskiemu przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w czerwcu 2022 roku podczas wizyty w Kijowie. Tym samym odznaczeniem uhonorowano również ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego. Jak mówił wówczas premier Ukrainy Denys Szmyhal, wyróżnienie było wyrazem wdzięczności dla „naszych prawdziwych przyjaciół, naszych braci za nieustanną pomoc zarówno przed rozpoczęciem wojny, jak i po jej rozpoczęciu”.