Informację o rozpoczęciu działalności stowarzyszenia polityk przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych.

„Stało się, wreszcie mogę ogłosić oficjalne otwarcie stowarzyszenia Ruch Biało-Czerwoni. Bardzo dziękuję za tak duże zainteresowanie i oczywiście na samym początku zachęcam do tego, żeby zapisywać się do mojego stowarzyszenia” – poinformowała Ewa Zajączkowska-Hernik.

Według europosłanki nowa organizacja ma być odpowiedzią na oczekiwania osób, które chcą aktywnie uczestniczyć w życiu publicznym i wspierać inicjatywy obywatelskie.

„Ruch Biało-Czerwoni to wyjście naprzeciw licznym prośbom o stworzenie inicjatywy, dzięki której będziemy mogli zrobić coś dobrego dla Polski, jednocząc ludzi ideowych, zaangażowanych, uczciwych i gotowych do działania” – podkreśliła.

Jak zaznaczyła, do stowarzyszenia zgłaszają się przedstawiciele różnych środowisk zawodowych i społecznych.

„Są wśród nas przedsiębiorcy, doradcy, menadżerowie, samorządowcy, prawnicy, ale przede wszystkim są ludzie, którzy mają doświadczenie w pracy w organizacjach skupiających się na pomocy Polakom. Chcemy budować ducha narodu, który staje za sobą murem” – mówiła.

Zdaniem europosłanki Polska potrzebuje dziś środowiska zdolnego do społecznej kontroli działań władz, ale także przedstawiania własnych propozycji zmian.

„To przestrzeń dla ludzi aktywnych lokalnie, którzy mają dość wszechogarniającego dziadostwa, mają dość marnowania naszych ciężko zarobionych pieniędzy, mają dosyć lekceważenia polskiego interesu i sprzedawania Polski kawałek po kawałku” – stwierdziła.

Dodała również, że Ruch Biało-Czerwoni ma być „kuźnią kadr”, które w przyszłości będą miały wpływ na życie publiczne i funkcjonowanie instytucji państwowych oraz samorządowych.