Cała sprawa rozpoczęła się po opublikowaniu nagrania, na którym widać BMW zaparkowane na tzw. „niebieskiej kopercie”. Film zarejestrował i udostępnił społecznik Seweryn Szczepaniak. W trakcie rozmowy z autorem nagrania radny początkowo przekonywał, że posiada uprawnienia do korzystania z miejsca dla osób z niepełnosprawnościami. Po chwili przyznał jednak, że karta znajdująca się za szybą należy do jego ojca.

– „Ma pan rację. To nie moja, to ojca” – powiedział na nagraniu Konrad Wcisło. Jednocześnie zapewniał, że posiada również własną kartę parkingową i doszło jedynie do pomyłki. Jak tłumaczył, „mamy dwie” i „śpieszyłem się”.

Po ujawnieniu sprawy radny poinformował również portal Jawny Lublin, że sam zgłosił swoje wykroczenie policji.

– „Złożyłem zawiadomienie sam na siebie. Za takie wykroczenie grozi 800 zł i 6 punktów karnych. Nie uchylam się” – mówił.

Nowe światło na całą sprawę rzucają jednak ustalenia Radia Eska. Jak podała rozgłośnia, Konrad Wcisło miał złożyć wniosek o wydanie własnej karty parkingowej dopiero 22 czerwca, czyli około dziesięciu dni po ujawnieniu zdarzenia. Jeśli informacje te się potwierdzą, oznaczałoby to, że w chwili nagrania nie dysponował własnym dokumentem, mimo wcześniejszych publicznych zapewnień.

Dziennikarze Radia Eska zapytali radnego o te ustalenia. Polityk odmówił jednak dalszych wyjaśnień.

– „Ja już nie zamierzam komentować tego tematu. Wszystko, co powiedziałem, to już wyjaśniałem” – stwierdził w rozmowie z rozgłośnią.

Konrad Wcisło podkreśla, że posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, które uzyskał po potrąceniu na przejściu dla pieszych w grudniu ubiegłego roku. Sam fakt posiadania takiego orzeczenia nie jest jednak równoznaczny z automatycznym otrzymaniem karty parkingowej – dokument wydawany jest w odrębnej procedurze administracyjnej.

Za parkowanie na miejscu przeznaczonym dla osób z niepełnosprawnościami bez wymaganych uprawnień grozi mandat w wysokości 800 zł, sześć punktów karnych, a w określonych przypadkach również odholowanie pojazdu na koszt właściciela.