Goszcząc na antenie Polsat News, Paulina Hennig-Kloska domagała się od prezydenta przyjęcia ślubowania od osób powołanych na sędziów TK.
- „Pan prezydent może wybierać sobie skarpetki, które założy rano, ewentualnie krawat do garnituru, ale na pewno nie sędziów Trybunału Konstytucyjnego prawomocnie i zgodnie z procedurą wybranych przez Sejm”
- mówiła.
Szefowa resortu klimatu była przy tym pytana o absurdalne działania prokuratury, zgodnie ze słowami ministra Żurka badającej działania osób, które „doradzały prezydentowi, żeby tego ślubowania nie odbierał” i wezwanie na przesłuchanie szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego.
- „Szef jego kancelarii (Karola Nawrockiego - red.) ma zapewne dużą wiedzę na temat tego, jak wykuwają się decyzje w pałacu”
- powiedziała.
- „Na to czy ktoś na prezydenta naciskał, czy to jest jego suwerenna decyzja i on złamał prawo”
- dodała.
