Zamieszanie wokół stacjonowania amerykańskich żołnierzy w naszym kraju wybuchło po decyzji Pentagonu, który odwołał planowane przemieszczenie do Polski 4 tys. żołnierzy. Wczoraj jednak wiceprezydent USA J.D. Vance oświadczył, że jest to jedynie „opóźnienie”, a nie redukcja obecności sił USA w naszym kraju. Dziś o obecności sił USA w naszym kraju z przedstawicielem Pentagonu rozmawiał szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

- „Podsekretarz Colby podkreślił znaczenie dobrych relacji między Prezydentem USA Donaldem Trumpem, a Prezydentem RP Karolem Nawrockim dla kształtowania stosunków amerykańsko-polskich. Zasygnalizował, że zapowiadane zmiany zaangażowania sił USA w Europie będą uwzględniały status Polski jako modelowego i priorytetowego sojusznika Stanów Zjednoczonych. Podkreślił, że RP może liczyć na utrzymanie silnego zaangażowania wojskowego USA”

- przekazało po tej rozmowie BBN.

- „W imieniu Prezydenta RP, Zwierzchnika Sił Zbrojnych, Szef BBN podziękował za dotychczasowe zaangażowanie wojsk amerykańskich we wzmacnianie bezpieczeństwa Polski. Potwierdził przywiązanie do relacji transatlantyckich oraz znaczenie strategicznego sojuszu polsko-amerykańskiego dla bezpieczeństwa RP i całej flanki wschodniej NATO”

- dodano w komunikacie.

Zapowiedziano również, że w najbliższym czasie minister Grodecki osobiście spotka się z podsekretarzem Colbym.