Unia Europejska

700 tys. polskich gospodarstw bez dopłat, ale rząd mówi o „sukcesie”

Ponad 700 tysięcy polskich gospodarstw rolnych może stracić unijną gwarancję ważnego wsparcia finansowego. Jak ustaliła dziennikarka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon, Polska poparła zmianę przepisów przyszłej Wspólnej Polityki Rolnej, która znosi obowiązek zapewniania dopłat dla gospodarstw położonych na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW). Zamiast obowiązku pojawia się dobrowolność. Tymczasem kierowany przez Stefana Krajewskiego resort rolnictwa przedstawia wyniki negocjacji jako „sukces”.

2 min czytania
Protesty rolników
Protesty rolników · fot. Screenshot - Youtube - Telewizja Republika

Sprawa dotyczy stanowiska przyjętego 26 października przez ministrów rolnictwa państw Unii Europejskiej w sprawie Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2028–2034. Polski rząd reprezentował minister rolnictwa Stefan Krajewski z PSL.

Kluczowa zmiana znalazła się w art. 8 ust. 1 projektu rozporządzenia. Dotychczasowy zapis przewidujący, że państwa członkowskie muszą zapewniać wsparcie rolnikom gospodarującym na terenach o trudnych warunkach naturalnych, zastąpiono możliwością dobrowolnego przyznawania takich dopłat.

W praktyce oznacza to, że po wejściu nowych przepisów w życie poszczególne państwa będą mogły samodzielnie zdecydować o utrzymaniu lub rezygnacji z tego rodzaju pomocy.

W Polsce płatności ONW otrzymuje ponad 700 tys. gospodarstw. Wsparcie rekompensuje rolnikom trudności wynikające między innymi ze słabej jakości gleb, niekorzystnego ukształtowania terenu czy warunków klimatycznych.

Rolnicy zdani na decyzje rządów

Ustalenia RMF FM skomentował były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.

„ONW stało się niepewną częścią Wspólnej Polityki Rolnej. Do tej pory było pewne, a w tej chwili nie wiadomo, czy rolnicy to dostaną” – ostrzegł.

Wojciechowski wskazał również, że w nowym systemie finansowania rolnictwo będzie musiało konkurować o pieniądze z innymi dziedzinami, w tym polityką spójności, infrastrukturą czy bezpieczeństwem.

„Rolnicy będą zdani na łaskę i niełaskę swoich państw członkowskich” – ocenił były komisarz.

Tymczasem minister Stefan Krajewski po zakończeniu rozmów w Luksemburgu nie krył zadowolenia.

„Cieszą osiągnięte ustalenia” – powiedział, podkreślając, że ministrowie wypracowali kompromis dotyczący przyszłości unijnej polityki rolnej.

Ta rozbieżność rodzi poważne pytania o priorytety rządu Donalda Tuska.

Skoro z płatności ONW korzystają setki tysięcy polskich gospodarstw, dlaczego polska delegacja zaakceptowała osłabienie gwarancji ich finansowania? Dlaczego rząd nie doprowadził do utrzymania obowiązkowego charakteru wsparcia, szczególnie ważnego dla rolników działających w trudniejszych warunkach?

Wątpliwości są tym większe, że podobna zmiana dotyczy również pomocy dla małych gospodarstw. Także w tym przypadku rozwiązanie obowiązkowe miałoby zostać zastąpione fakultatywnym.

I to ma być sukces? Czy raczej… pełzająca polityka na kolanach.

Zenon Witkowski

Źródło: mp/RMF FM, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej