Tag

Tag: maryja

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem maryja.

Screenshot YouTube

Kościół

Kibeho - orędzie z serca Afryki

29 czerwca 2001 r. objawienia Matki Bożej Bolesnej trzem dziewczętom w Kibeho, w Rwandzie, zostały uznane za autentyczne. Biskup diecezji Gikongoro, na terenie której leży obecnie Kibeho, napisał: "Niechaj więc Kibeho stanie się czym prędzej celem pielgrzymek i spotkań ludzi poszukujących Boga, którzy spieszą tam, by się modlić; uprzywilejowanym miejscem nawróceń, zadośćuczynienia za grzechy świata oraz pojednania."

Dziś wspominamy św. Annę i Joachima - rodziców Maryi

Kościół

Dziś wspominamy św. Annę i Joachima - rodziców Maryi

Ewangelie nie przekazały o rodzicach Maryi żadnej wiadomości. Milczenie Biblii dopełnia bogata literatura apokryficzna. Ich imiona są znane jedynie z apokryfów Protoewangelii Jakuba, napisanej ok. roku 150, z Ewangelii Pseudo-Mateusza z wieku VI oraz z Księgi Narodzenia Maryi z wieku VIII. Najbardziej godnym uwagi może być pierwszy z wymienionych apokryfów, gdyż pochodzi z samych początków chrześcijaństwa, stąd może zawierać ziarna prawdy zachowanej przez tradycję.

Czy Maryja odczuwała bóle podczas porodu?

Kościół

Czy Maryja odczuwała bóle podczas porodu?

O symbolicznym przesłaniu wyobrażeń Bożego Narodzenia rozmawia dwoje katolików, niemniej duchowo zafascynowanych dwoma tradycjami: Łukasz Kobeszko tłumaczyć będzie o co chodzi w prawosławnej ikonie, a Maria Patynowska stanie w obronie obecnie najpopularniejszej ikonografii związanej z wyobraźnią człowieka Zachodu. Następnie obydwoje zastanowią się nad ikoną, którą zobaczyć można dziś w szopce przy ul. Franciszkańskiej 4 w Krakowie.

Screenshot YouTube / Our Lady of Fatima International Pilgrim Statue via Flickr, CC BY-SA 2.0

Tylko u nas

Fatima, gender i realność piekła. Ks. Robert Skrzypczak dla Frondy

Damian Świerczewski, Fronda.pl: 13 lipca obchodziliśmy setną rocznicę najważniejszego objawienia w Fatimie, kiedy to Maryja pokazała pastuszkom m.in. wizję piekła i wskazała sposób na uniknięcie potępienia. Dzisiejszy świat wolałby, aby dzieciom nie tyle nie mówić o piekle, co o Bogu w ogóle. Jaka nauka dla nas wypływa z tego faktu, że to właśnie dzieci były świadkami objawień?

fot. Leopold Kuperwieser, lic. CC BY-SA 4.0 via Wiki; fot. via pixabay

Kościół

Kard. Hlond: Polska zwycięży - dopomoże nam Niepokalana

Umierający kard. August Hlond pozostawił swoim rodakom testament o zwycięstwie odniesionym przez Maryję. Mówił: "Nil desperandum! Nihil desperandum! Sed victoria, si erit - erit victoria Beatae Mariae Virginis. In hoc certamine, quod certatur inter satanicos conventus et Christum, aliquis eorum, qui se credebant vocatos esse, revocatur in altum et erit sicut Deus ipse disponet". Dziś możemy tak przetłumaczyć jego słowa: "Nie traćcie nadziei. Nie traćcie nadziei. Lecz zwycięstwo, jeśli przyjdzie - będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. W tej walce, która się toczy między gromadą szatanów a Chrystusem, tych, którzy wierzą, że są wezwani, [Bóg] wezwie na głębię i będzie tak, jak chce sam Bóg".

fot. pixabay.com

Kościół

O. Amorth: Różaniec sprawa Szatanowi ból

Zmarły niedawno egzorcysta Watykanu, jeden z najpopularniejszych duchownych, którzy stawali na froncie walki z szatanem, ojciec Gabriele Amorth przekonuje w swojej książce, że tylko jedna modlitwa wywołuje paniczny strach u demona - różaniec.

fot. Anna Stańczak

Kościół

Pogromca diabła, orędownik Maryi - św. Jan Paweł II

Powodów szczególnego zainteresowania Janem Pawłem II ze strony Złego jest kilka. Po pierwsze, Niewiasta z Protoewangelii i z Apokalipsy, z którą Papież związał się w sposób całkowity. Trwa odwieczna walka Szatana z Maryją i Jej potomstwem. Stąd każdy czciciel Matki Najświętszej poznaje smak przeciwności szatańskich – tego właśnie doświadczył Karol Wojtyła. Po drugie, Szatan atakuje przede wszystkim świętych, tych, którzy niweczą jego plany. A wiemy, że Jan Paweł II był wielkim świętym i że odebrał piekłu wiele dusz.

screenshot Youtube

Kościół

35 tys. osób na rekolekcjach z o. Bashoborą

"Jego modlitwa przynosi wyjątkowe owoce w postaci niezwykłych nawróceń, uzdrowień fizycznych i duchowych oraz uwalniania od nałogów, np. nikotyny, alkoholizmu, narkotyków czy hazardu. Było też wiele przypadków powstania niepełnosprawnych z wózków inwalidzkich"

Fot. Wikipedia

Kościół

Cudowne ożywienie obrazów w Rzymie

Latem 1796 r, francuskie wojska, pod wodzą Napoleona Bonaparte, przygotowywały się do inwazji na państwo kościelne i zajęcia Rzymu. Z niezwykle bogatej dokumentacji, przechowywanej w archiwum Kurti Rzymskiej, dowiadujemy się, że w tym właśnie czasie mieł miejsce niezwykły fenomen. Było to zjawisko obserwowane przez setki tysięcy ludzi, katolików, wyznawców innych religii, niewierzących, 101 obrazów Matki Bożej w Rzymie, oraz 21 w innych miejscowościach prowincji rzymskiej, w cudowny sposób "ożywiło się". Matka Boża na obrazach poruszała oczami, wargami, płakała.Nadchodziły niezwykle trudne czasy dla Kościoła katolickiego. Napoleon Bonaparte za wszelką cenę chciał sobie podporządkować i zniszczyć Kościół. Po zajęciu Rzymu przez jego wojska, papież Pius VI został uwięziony i osadzony we francuskiej twierdzy w Yalence. Większość kardynałów również uwięziono. Zawieszono funkcjonowanie dykasterii Stolicy Świętej. Wszystko wskazywało na to, że Napoleonowi uda się zniszczyć Kościół. 29 sierpn

Fot. Pixabay, CC0

Kościół

Cudowne uzdrowienia w Gietrzwałdzie - PRZECZYTAJ KONIECZNIE!

Od początku trwania objawień dziewczynki pytały Maryję, czy przybywający chorzy pielgrzymi doznają uzdrowienia. Matka Boża obiecywała, że takie wypadki będą miały miejsce, ale zawsze potrzebna jest modlitwa, poprawa życia, czasem zamówienie Mszy św. W dokumentacji zachował się opis pierwszego uzdrowienia. Oto jego treść: Przed niżej podpisanym stawił się nauczyciel Józef Paulino z Mądłek i oświadczył co następuje: Moja żona Maria, z domu Stanig, cierpiała od marca tego roku na niebezpieczną chorobę oczu. Wezwani lekarze, wśród nich lekarz specjalista dr Katernaum z Olsztyna i prof. Jakobson z Królewca, oświadczyli, że ta choroba chociaż uleczalna, wymaga jednak długiego czasu. Przepisane przez profesora Jakobsona lekarstwo ulżyło wprawdzie cierpieniu, nie wzmocniło bynajmniej wzroku, tak że żona musiała stale przebywać w ciemnym pokoju. Dopiero po użyciu wody i płótna z Gietrzwałdu, ustąpił powoli ból i po pięciu dniach mogła zupełnie dobrze znosić światło słoneczne, mogła podjąć pracę