Czy spowiedź święta jest sądem? Papież wyjaśnia
Wikariusz Chrystusa powiedział, że przebaczanie jest niejako „pracą” Pana Boga. To „piękne” zajęcie, które polega na pojednaniu.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem Franciszek.
Wikariusz Chrystusa powiedział, że przebaczanie jest niejako „pracą” Pana Boga. To „piękne” zajęcie, które polega na pojednaniu.
Ojciec Święty Franciszek powiedział dziś, że porzucenie perspektywy wiary prowadzi w sposób nieuchronny do zafałszowania rozumienia małżeństwa. To zaś rodzi następstwa co do dojrzewania woli jego zawarcia. Franciszek mówił o tym przy okazji spotkania z Trybunałem Roty Rzymskiej na corocznej audiencji. Rota zajmuje się głównie sprawami małżeńskimi.
Portal Fronda.pl: O co ten wielki szum po słowach papieża Franciszka na temat planowania rodziny? Powiedział coś nowego albo niezgodnego z nauką Kościoła?
Abp Angelo Becciu z watykańskiego Sekretariatu Stanu poinformował, że Ojciec Święty jest „zaskoczony” reakcją mediów na jego wypowiedź o dzieciach oraz królikach. Zdziwienie papieża wywołał fakt, że media niewłaściwie połączyły ze sobą te kwestie, prowadząc tym samym do fałszywego rozumienia tego, co Wikariusz Chrystusa chciał przekazać.
Ks. Łukasz Kachnowicz: Papież udziela wypowiedzi na temat rodzin wielodzietnych. Pewne media przedstawiają tę wypowiedź tak, że nie oddaje faktycznego sensu słów Ojca Świętego. Co ciekawe, są to te same media, które inne media nazywają lewackimi, liberalnymi czy jeszcze jakoś tak...
Tomasz Terlikowski uważa, że papież nie ma nic przeciwko, by podejmować polemikę z jego wypowiedziami. Sam zresztą wielokrotnie zachęcał do otwartej dyskusji nad ważnymi sprawami Kościoła. To jednak nie usprawiedliwia agresywnych ataków na Ojca Świętego.
Podczas papieskiej Mszy świętej w Manili komunikanty były rozdawane w dość specyficzny sposób. Szafarz dawał je osobom z tłumu, które następnie podawały je dalej i dalej, z ręki do ręki. Być może inne rozwiązanie tej kwestii byłoby trudne przy tak niebywale licznym zgromadzeniu, jakie miało wówczas miejsce. Szacuje się, że obecnych mogło być nawet 7 milionów osób.
Tomasz Teluk pisze dziś na Fronda.pl (TUTAJ) o nowonarodzonym w Polsce nurcie antyfranciszkanizmu. „Polega on na nieustannym krytykowaniu, sądzeniu i nieposłuszeństwie wobec kościelnej hierarchii, poczynając od proboszcza, kończąc na papieżu” - tłumaczy publicysta.
„Jeżeli to prawda – a sądzimy, że tak jest – to jest to największe wydarzenie w historii papieży” – powiedział rzecznik Watykanu, ks. Federico Lombardi SJ.
Miało ono postać liturgii słowa. Znalazło się w niej również miejsce na świadectwo trzech rodzin. Kanwą papieskiego rozważania była postać św. Józefa, a dokładniej ewangeliczna scena, w której otrzymuje on we śnie ostrzeżenie od anioła, po czym wstaje i wraz z Maryją i Jezusem ucieka do Egiptu, by chronić się przed Herodem.Papież przemawiał po angielsku. Zachęcony jednak gorącym przyjęciem, jakie zgotowały mu filipińskie rodziny, dodawał długie improwizowane fragmenty po hiszpańsku, które były tłumaczone na angielski.Nawiązując do snu Józefa, Franciszek mówił, jak ważny jest w życiu rodziny odpoczynek w Panu, powstrzymanie się od codziennych zajęć, by móc się wsłuchać w głos Boga i poznać Jego wolę. W tym kontekście Papież wskazał też na znaczenie marzeń.„Kiedy w rodzinie nie potrafi się już marzyć, dzieci nie wzrastają, miłość nie wzrasta, życie słabnie i gaśnie – mówił Ojciec Święty. – Radzę wam, byście wieczorem, kiedy robicie rachunek sumienia, postawili też sobie pytanie: «Czy mam
Podczas Mszy świętej na Filipinach Ojciec Święty zacytował ewangeliczne pytanie Jezusa do Apostołów: „Kochacie mnie?”. Chyba nikt nie spodziewał się reakcji wiernych, którzy... gromko odpowiedzieli: „Tak, kochamy”.
Podczas lotu powrotnego ze Sri Lanki ku Filipinom na pokładzie samolotu została zorganizowana konferencja prasowa. Ojciec Święty Franciszek był pytany między innymi o wydarzenia z Paryża. Potępił jednoznacznie zamachy terrorystyczne i przemoc dokonywaną w imię Boga. Podkreślił jednak, że nie można przekraczać pewnych granic wolności słowa, bo każda religia ma swoją godność.
Nadziei i pokoju w rozpoczynającym się roku życzył Papież akredytowanym przy Stolicy Apostolskiej ambasadorom na tradycyjnej corocznej audiencji dla korpusu dyplomatycznego. Mówił o zagrażającej nam kulturze odrzucenia, na którą wskazuje nam też ewangeliczne opisy Bożego Narodzenia, a zwłaszcza zbrodnicze postępowanie Heroda, które kazał zabić wszystkie niemowlęta w Betlejem. Ojciec Święty przypomniał tutaj to, co stało się przed miesiącem w Pakistanie, gdzie bestialsko zamordowano ponad sto dzieci. Zapewnił o modlitwie za niewinnych, którzy stracili życie.„Do osobistego wymiaru odrzucenia dołącza się nieuchronnie wymiar społeczny, kultura, która odrzuca innego – mówił Franciszek. – Zrywa ona najgłębsze, prawdziwe więzi. Prowadzi do rozluźnienia i rozbicia całego społeczeństwa, rodząc przemoc i śmierć. Jej smutne echo mamy w codziennych wiadomościach, jak ta o tragicznej masakrze przed kilku dniami w Paryżu. Innych nie postrzega się już jako istoty o równej godności, jako braci i siost
Włoska „Liga Północna” (Lega Nord) to radykalna partia, często sięgająca w swojej retoryce po antyimigranckie wątki. Jej politycy skierowali teraz swoje wypowiedzi przeciwko Ojcu Świętemu Franciszkowi, który umacnia ich zdaniem „fałszywą tolerancję” wobec muzułmanów. Zdaniem sekretarza Ligi Północnej, Matteo Salviniego, swoim dialogiem z islamem papież Franciszek „nie służby dobrze” chrześcijanom. Salvini podkreśla, że pokój to piękna i dobra sprawa: jednak ten, kto jest rzecznikiem katolików, powinien „troszczyć się o tych, którzy są mordowani na całym świecie”.
Przypomnijmy, że w listopadzie kard. Burke został na mocy papieskiej decyzji wycofany z urzędu prefekta Trybunału Sygnatury Apostolskiej. Objął w zamian mniej znaczącą funkcję patrona Zakonu Maltańskiego.