Antychryst, wielki ucisk i pochwycenie wierzących
Słowo Boże wskazuje na to, że apokaliptyczne wydarzenia dni ostatnich rozegrają się na przestrzeni siedmiu lat, przy końcu którego to czasu powróci Jezus.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem antychryst.
Słowo Boże wskazuje na to, że apokaliptyczne wydarzenia dni ostatnich rozegrają się na przestrzeni siedmiu lat, przy końcu którego to czasu powróci Jezus.
Celem tego opracowania jest porównanie niektórych doktryn i założeń eschatologii islamskiej i chrześcijańskiej.
Antychryst nie będzie nazywany antychrystem, gdyż nie miałby wówczas żadnych zwolenników. Nie będzie nosić czerwonych rajtuz, nie będzie zionąć siarką, nie będzie też dzierżyć wideł ani wymachiwać zakończonym strzałką ogonem niczym Mefistofeles w "Fauście". Ta maskarada pomogła szatanowi przekonać ludzi o swoim nieistnieniu. Gdy nikt go nie uznaje, tym większą ma on moc. Bóg określił samego siebie mianem "Ja, który jestem"; szatan definiuje siebie jako "ja, którego nie ma".
[...] Co mamy myśleć o tej postaci? Na czym polega jej perfidnie niebezpieczny charakter? Gdyby to był jawny przeciwnik Boga czy Kościoła, jak ideologiczny ateizm czy imperialny komunizm, wszystko byłoby jasne. Ale chodzi o postać zawiłą i trudno rozpoznawalną. Nieraz świadomie stylizowaną na wyszminkowanego gościa z operetki. Tymczasem jest odwrotnie. Jezus zapowiadał: „wielu przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: To ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą” (Mt 24,5). Zwodziciel będzie zatem starał się przebrać w szaty „Jezusa dobrotliwego”, „Mesjasza tolerancji”, „Mistrza uśmiechu”, by przejąć Jego uczniów. Tak jak słynny Szymon Mag z Dziejów Apostolskich (8,9-24), który chciał posiąść władzę Apostołów, „małpując” Szymona Piotra, by w odpowiednim momencie móc go wyeliminować z gry. Nawet podszył się pod to samo imię. Ale parodia Maga się nie powiodła dzięki rozróżnianiu i odwadze, jakie miał w sobie pierwszy papież Kościoła. Poszukując tego rozróżnienia oraz w celu stworzeni
Sam Tolkien stwierdził, iż myślał o krasnoludach trochę jak o Żydach. Córa Moria została odebrana krasnoludom i stała się siedliskiem złych sił, tymczasem w czasach ostatecznych, gdy pojawi się Antychryst, jedną ze spraw, których ma on dokonać, będzie odbudowanie starej świątyni Salomona na Morii, aby mógł w niej zasiąść i dowodzić, że jest bogiem.
Jeśli Chrystus jest Bogiem i człowiekiem, jak głosi dogmat chalcedoński, to Antychryst jest nie kim innym, jak zaprzeczeniem tego związku. Jeśli na soborze w Chalcedonie ogłoszono, że dwie natury są w Chrystusie w mistyczny sposób złączone, bez rozdzielenia i bez pomieszania, to Antychryst będzie radykalnym rozdzieleniem tych natur, będzie człowiekiem w jego stanie naturalnym, oddzielonym od Boga.
Od pewnego czasu obserwujemy w Polsce postępującą laicyzację. W ocenie ks. prof. Roberta Skrzypczaka, nie są to jedynie naturalne procesy wystygania wiary. Goszcząc w „Rozmowach niedokończonych” na antenie Telewizji Trwam teolog podkreślał wpływ sił finansowych, kulturowych i estetycznych, które skutecznie działają w Polsce.
Czy islam okaże się głównym narzędziem, które Szatan użyje w swym ostatecznym starciu z Bogiem? Przeczytaj to koniecznie!
„To forma krzewienia relatywizmu i indyferentyzmu religijnego. To nic innego, jak mówienie ludziom, w tym przypadku katolikom, że tak naprawdę nieważne jest, w jakiego Boga się wierzy. Nieważne jaka jest nasza wiara. To, czy Bóg jest Trójcą, czy nie jest Trójcą, czy Chrystus jest Synem Bożym, czy nie, to wszystko jest obojętne. Tak naprawdę ważne, żeby wierzyć w jakiegoś bliżej nieokreślonego Boga, czynić bliżej nieokreślone dobro, a wszyscy jakoś zostaną zbawieni” – mówi o zbliżającym się Dniu Islamu red. Paweł Lisicki.
Sukces Antychrysta zależy od tego, jak bardzo uda mu się zakamuflować prawdę o tym, kim jest. Antychryst nie objawi się jako Antychryst, ale będzie przedstawiał się jako niosący dobro i prawdę. O tym, w jaki sposób go rozpoznać, w jednej ze swoich słynnych audycji radiowych mówił abp Fulton Sheen.
PIERWSZE CZYTANIE Jezus jest Mesjaszem
Antychryst nie będzie nazywany antychrystem, gdyż nie miałby wówczas żadnych zwolenników. Nie będzie nosić czerwonych rajtuz, nie będzie zionąć siarką, nie będzie też dzierżyć wideł ani wymachiwać zakończonym strzałką ogonem niczym Mefistofeles w "Fauście". Ta maskarada pomogła szatanowi przekonać ludzi o swoim nieistnieniu. Gdy nikt go nie uznaje, tym większą ma on moc. Bóg określił samego siebie mianem "Ja, który jestem"; szatan definiuje siebie jako "ja, którego nie ma".
W ostatnim czasie wiele wydawnictw adresujących swoją ofertę do katolików opublikowało książki o obecnym kryzysie w Kościele i nadejściu Antychrysta. Jedną z takich publikacji jest książka (poprzedzona wstępem bp Athanasiusa Schneidera i Pawła Lisickiego, wydana nakładem wydawnictwa AA) praca autorstwa amerykańskiego katolickiego konserwatywnego publicysty Taylora Marshalla „Infiltracja. Spisek, który ma zniszczyć Kościół od środka!”, który opisał, między innymi, jak Matka Boska w La Salette i Fatimie zapowiedziała kryzys Kościoła i nadejście antychrysta.
Emerytowany papież Benedykt XVI w wywiadzie, którego udzielił niemieckiemu dziennikarzowi Peterowi Seewaldowi mówił o wspóczesnych znakach czasu. Jako jedne z największych współcześnie zagrożeń wymienił aborcję oraz związki i małżeństwa homoseksualne.
Antychryst będzie robił wrażenie, że jest bogiem. Być może będzie skutecznie rządził światem, lepiej niż ktokolwiek przed nim – czyli będzie to taka pokusa doskonałych rządów antychrysta.