Rosja straciła na Ukrainie już niemal 785 tys. żołnierzy
Według najnowszych ukraińskich szacunków rosyjski agresor stracił podczas trwającej już od niemal trzech lat 784 200 żołnierzy.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Według najnowszych ukraińskich szacunków rosyjski agresor stracił podczas trwającej już od niemal trzech lat 784 200 żołnierzy.
Nowe doniesienia z Azerbejdżanu rzucają mroczne światło na katastrofę lotu pasażerskiego, do której doszło u wybrzeży Morza Kaspijskiego w Kazachstanie. W wyniku tragedii zginęło 38 osób.
Agencja Yonhap poinformowała o śmierci walczącego po stronie Rosji żołnierza Korei Północnej, który trafił do ukraińskiej niewoli. Żołnierz zmarł wskutek odniesionych w czasie walki ran. Agencja AFP podaje, że był to pierwszy znany przypadek pojmania północnokoreańskiego żołnierza przez ukraińskie siły.
Według najnowszego raportu amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), rosyjski dyktator Władimir Putin miał odrzucić propozycję ekspertów z otoczenia prezydenta-elekta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, odroczenia o jedną albo dwie dekady podjęcia tematu ewentualnego członkostwa Ukrainy w NATO.
Ukraina zablokowała tranzyt rosyjskiego gazu przez swoje terytorium do części odbiorców europejskich, w tym do Słowacji. Zdaniem Putina jest alternatywna trasa przesyłowa.
Asma al-Asad, żona obalonego syryjskiego prezydenta Baszara al-Asada, złożyła w rosyjskim sądzie pozew o rozwód oraz wniosek o specjalne zezwolenie na opuszczenie Rosji. Według doniesień medialnych, Asma, posiadająca obywatelstwo brytyjskie, pragnie powrócić do Wielkiej Brytanii, gdzie się urodziła i wychowała.
– Proszę posłuchać słów Ławrowa, rosyjskiego ministra spraw zagranicznych, który codziennie twierdzi, że wszyscy Ukraińcy są faszystami i neonazistami. Rosjanie wykorzystują Wołyń, budując stereotyp, że każdy Ukrainiec to morderca, a cały naród ukraiński odpowiada za działania jednej małej frakcji z czasów II wojny światowej. Ta frakcja rzeczywiście dopuściła się straszliwych masakr na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, jednak według rosyjskiej propagandy wina leży na całym 40-milionowym narodzie. Wszyscy Ukraińcy mają być winni, wszyscy mają być UPA-wcami – mówi w wywiadzie dla Onet.pl prof. Norman Davies, wybitny historyk.
Rosyjski statek towarowy "Sparta", wysłany w celu ewakuacji sprzętu wojskowego i broni z Syrii, uległ awarii na otwartych wodach w pobliżu Portugalii. Uszkodzenie przewodu paliwowego głównego silnika spowodowało, że jednostka dryfuje, a załoga próbuje dokonać naprawy.
Rosyjskie dowództwo ogłosiło pełną gotowość bojową w celu podjęcia próby odzyskania Chersonia na prawym brzegu Dniepru. Według ukraińskiego wywiadu wojskowego, pierwsze grupy dywersyjno-rozpoznawcze Rosjan zostały rozbite przez ukraińską artylerię i drony. Operacją ma dowodzić generał Michaił Tieplinskij, dysponujący około 4 tysiącami żołnierzy z różnych jednostek, choć eksperci oceniają, że to za mało, by zdobyć dobrze bronione miasto.
W ub. miesiącu były już szef ukraińskiego IPN Anton Drobowycz zapewnił, że w latach 2025-2026 mogą zostać przeprowadzone poszukiwania grobów i ekshumacje ofiar ludobójstwa ukraińskich nacjonalistów na Polakach. Większość Polaków jednak nie ufa zapewnieniom Kijowa.
Kazań – stolica rosyjskiego Tatarstanu i jedno z najlepszych do życia miast w Rosji – padł ofiarą ataku dronów. Bezzałogowce uderzyły m.in. w budynki mieszkalne.
Podczas porannego ataku rakietowego na ukraińską stolicę ucierpiały budynki w centrum miasta, niedaleko Nuncjatury Apostolskiej. Uszkodzone zostały instalacje i okna kilku ambasad (Portugalii, Argentyny, Macedonii Północnej, Palestyny, Czarnogóry) oraz kościół rzymskokatolicki pw. św. Mikołaja, który latem ubiegłego roku odwiedził kard. Parolin.
Podczas dorocznej konferencji prasowej w Moskwie 19 grudnia 2024 roku, Władimir Putin otwarcie zarysował swoje imperialne ambicje. Oświadczył, że Rosja ma „dość siły i środków, aby odzyskać wszystkie swoje historyczne terytoria”. To zdanie, choć ubrane w propagandowe frazesy, jest kolejnym potwierdzeniem, że Rosja kontynuuje strategię geopolityczną opartą na rewizji granic i poszerzaniu swoich wpływów.
Generał Keith Kellogg, wyznaczony przez Donalda Trumpa na specjalnego wysłannika ds. Ukrainy i Rosji, wyraził przekonanie, że wojna w Ukrainie może zakończyć się już w przyszłym roku. W rozmowie na antenie Fox Business wskazał, że zarówno Ukraina, jak i Rosja są wyczerpane konfliktem i gotowe do podjęcia działań na rzecz pokoju.
Rosja ponownie w charakterystyczny dla siebie "kurtuazyjny" sposób podkreśliła konieczność zaangażowania Białorusi w proces negocjacji pokojowych z Ukrainą. W rozmowie z dziennikarzami 18 grudnia rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Maria Zacharowa, wyraziła przekonanie, że interesy Białorusi, szczególnie w kontekście bezpieczeństwa, muszą zostać uwzględnione w trakcie rozmów pokojowych.