Putin otwarcie grozi Ukrainie
Tuż po prowokacji, która może się okazać przyczynkiem do najazdu wojsk Federacji Rosyjskiej na całą Ukrainę, Władimir Putin przyleciał na Krym - podaje Reuters.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Tuż po prowokacji, która może się okazać przyczynkiem do najazdu wojsk Federacji Rosyjskiej na całą Ukrainę, Władimir Putin przyleciał na Krym - podaje Reuters.
Separatyści z Doniecka zaprezentowali kilka dni temu na YouTube kolejne nagranie z polskim ochotnikiem walczącym przeciwko Ukrainie. Mężczyzna na nagraniu przedstawia się jako Мирослав Гловацки (Mirosław Głowacki). Jak pisze serwis belsat.eu, Głowacki jest starszym strzelcem w batalionie „Sił Zbrojnych Donieckiej Republiki Ludowej”. Półtora roku temu przyjechał do Donbasu aż ze Szczecinka, skąd pochodzi. "Jak mówi, jego towarzysze to dobrzy ludzie, a za swoim dowódcą poszedłby wszędzie. W Polsce nie zostawił nikogo".
Rosjanie po raz kolejny zarejestrowali odpalenie rakiet ze swojego okrętu wojennego. Choć są one absolutnie zbędne z punktu widzenia taktycznego, to stanowią świetną okazję by po raz kolejny zademonstrować potencjał militarny Rosji. Okrętami, z których rakiety odpalono były Zielonyj Doł oraz Sierpuchow, oba należące do Floty Czarnomorskiej, odbywającej "ćwiczenia" na Morzu Śródziemnym.
Portal Fronda.pl: Rosja prowadzi obecnie wraz ze swoimi sojusznikami manewry w pobliżu polskiej granicy. Wkrótce, 23 sierpnia, ćwiczenia będą jeszcze bliżej. Czy stanowi to zagrożenie dla bezpieczeństwa naszego kraju?
Joanna Jaszczuk, Fronda.pl: To już pewne- od września rusza nabór do Obrony Terytorialnej. Wczoraj pełnomocnik MON ds. utworzenia OT zdradził więcej szczegółów, m.in., że każdy żołnierz tej formacji otrzyma wynagrodzenie rzędu 500 zł. Czy Obrona Terytorialna poprawi bezpieczeństwo Polski?
A ja myślałem, że to trzewik, Że to kryty słomą chlewik, A to bolszewik!
W pobliżu granic NATO ruszyły ogromne manewry wojsk rosyjskich. Rosja za wszelką cenę chce zademonstrować swoją siłę. Ćwiczenia wojsk rosyjskich noszą kryptonim "Współpraca 2016". Uczestniczą w nich m.in. oddziały z Białorusi, Kazachstanu, Armenii, Tadżykistanu i Kirgistanu. Łącznie daje to ok. 6 tys. żołnierzy i tysiąc sztuk sprzętu wojskowego. Eksperci jednoznacznie wskazują na demonstrację siły wobec planów NATO w kwestii rozmieszczenia batalionów w państwach bałtyckich.
"Konsekwencją czterech miesięcy powoli narastającego napięcia na linii frontu w Donbasie jest prawdziwa wojna, która lada chwila może wybuchnąć między Rosją i Ukrainą" - pisze na łamach "Rzeczpospolitej" Andrzej Łomanowski.
Zdaniem waszyngtońskich ekspertów z think tanku Atlantic Council Rosja może zaatakować Polskę "z dnia na dzień". Autorzy raportu przestrzegają, że NATO powinno być lepiej przygotowane na ewentualną agresję ze strony Moskwy.Atlantic Coincil jest jednym z wiodących amerykańskich ośrodków badawczych. "Zbroić się, aby odstraszyć. Jak Polska i NATO powinny przeciwdziałać odradzającej się Rosji" – to tytuł nowego raportu, poświęconego potencjalnej agresji Moskwy na Polskę i Zachód. Zdaniem analityków "nie ma wątpliwości, że Rosja jest przygotowana i będzie chciała zagrozić, a nawet użyć swego potencjału militarnego, aby wykazać słabość Zachodu". Specjaliści z Atlantic Council są zdania, że Rosja najprawdopodobniej poprzestanie na tzw. wojnie hybrydowej, żeby sprawdzić czy postanowienia NATO są aktualne.Eksperci uważają, że Polska m.in. powinna zagwarantować sobie prawo do rosyjskich celów, również Kaliningradu, a także dołączyć do grupy państw Sojuszu, które mają dostęp do taktycznej broni j
W najnowszym raporcie Federacyjnej Rady Bezpieczeństwa czytamy, że organizacje religijne działające w Rosji są podejrzewane o działalność antypaństwową i szpiegostwo.
Portal Fronda.pl: "Władimir Putin może wywołać trzecią Wojnę Światową w dowolnym momencie. Może podjąć decyzję o inwazji na Polskę w ciągu kilku godzin" – ostrzega brytyjski generał sir Richard Shirreff, który był zastępcą Naczelnego Dowódcy Sojuszniczych Sił Europy (SHAPE). Wojskowy w raporcie podkreśla, że rosyjski przywódca ma gotowe wojska do rozpoczęcia przejęcia Europy Wschodniej. Czy Rosja odważy się na atak na Polskę i kraje bałtyckie, czy taki scenariusz może jest jednak nierealny?
Analitycy RAND Corporation przygotowali raport, w którym analizują charakterystyczne cechy rosyjskiej propagandy. Można tu dostrzec zarówno czerpanie z doświadczeń okresu Związku Radzieckiego, jak i wykorzystywanie współczesnych trendów w zakresie komunikacji. Analitycy zauważają jednocześnie, że polityka informacyjna Moskwy wymyka się powszechnie przyjętym i intuicyjnym założeniom.
To Rosjanie dokonali w czasie szczytu NATO hakerskiego ataku na lubelską stronę Światowych Dni Młodzieży? Reporterom RMF Fm udało się ustalić, że trop w tej sprawie prowadzi do Rosji.
"NATO wydało wyrok na Rosję" - sugeruje dziennik "Kommiersant". Gazeta pisze, że w dwa lata po aneksji Krymu, Sojusz ostatecznie ustalił nowy kurs wobec Moskwy, który "można scharakteryzować sformułowaniem: chcesz pokoju, gotuj się do wojny".
Zaraz po zakończeniu Szczytu NATO minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz zatrzymał się w jednym z korytarzy Stadionu Narodowego by odpowiedzieć na pytania dziennikarzy. Pytanie zadała dziennikarka rosyjskiej stacji telewizyjnej "Rossija"