Rosja odpaliła międzykontynentalne pociski balistyczne
Kolejny groźny ruch ze strony Rosji. Wczoraj odpalono dwa międzykontynentalne pociski balistyczne o zasięgu ponad 10 tys. kilometrów. Nadzorował je z gabinetu Władimir Putin.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Kolejny groźny ruch ze strony Rosji. Wczoraj odpalono dwa międzykontynentalne pociski balistyczne o zasięgu ponad 10 tys. kilometrów. Nadzorował je z gabinetu Władimir Putin.
Agencja Bloomberga podzieliła się szczegółami 12-punktowego planu pokojowego, który wspólnie z Ukrainą przygotowują europejskie państwa. Zakłada on m.in., że na czele nadzorującej wdrażanie rozejmu rady stanie prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.
Ukraiński wywiad wojskowy twierdzi, że dotarł do rosyjskich dokumentów na temat przygotowań do potencjalnej konfrontacji z NATO w 2030 roku. W dokumentach ma być mowa m.in. o Polsce.
W ostatnich dniach obiegła medialne nagłówki informacja o włamaniach grupy hakerskiej Cyber‑Partisans do systemów KGB Białorusi. Według komunikatów aktywistów udało się przejąć dane dziesiątek tysięcy funkcjonariuszy i współpracowników służby. Zgodnie z informacjami agencji Associated Press było to co najmniej 8 600 osób. Inny portal podaje, że ujawnionych zostało około 6 000 agentów wraz ze współpracownikami.
Rosyjskie media państwowe znów rozgrzały wyobraźnię widzów. Andriej Bezrukow, były agent Służby Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej (SWR), a obecnie wykładowca elitarnego MGIMO i doradca koncernu Rosnieft, publicznie ostrzegł Władimira Putina, by nie udawał się do Budapesztu na planowane spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Występując w programie propagandysty Władimira Sołowjowa, Bezrukow oświadczył, że wizyta na Węgrzech może zakończyć się „brytyjskim zamachem” na życie rosyjskiego przywódcy.
Putinowska Rosja zamierza zwiększyć od przyszłego roku aż o 54 proc. budżet przeznaczony na propagandę.
Tylko ostatniej doby na froncie ukraińskim zginęło niemal tysiąc rosyjskich żołnierzy.
W trakcie czwartkowej rozmowy telefonicznej z prezydentem USA Donald Trump, prezydent Rosji Władimir Putin postawił warunek zakończenia wojny na Ukrainie: „w zamian” za pokój Rosja będzie domagała się pełnej kontroli nad obwodem donieckim – informuje dziennik The Washington Post, powołując się na dwóch wysokich rangą urzędników amerykańskich.
Były dowódca prorosyjskich milicji, Igor Girkin, który obecnie przebywa w więzieniu w związku z zarzutami ekstremizmu, opublikował 15 października list krytykujący strategię wojenną Kremla oraz ostrzegający o nadchodzącej rewolucji w Rosji.
„Liczymy na prezydenta Trumpa, że uda mu się zatrzymać tę wojnę” – powiedział po wczorajszym spotkaniu z amerykańskim przywódcą prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
W rosyjskim mieście Sterlitamak (Bashkortostan) doszło do potężnej eksplozji w fabryce prochu i amunicji „Awangard”. Wydział nr 3 zakładu wybuchł w piątek wieczorem, pozostawiając po sobie zniszczoną konstrukcję, pożar i fale uderzeniowe, które wywołały panikę w okolicznych dzielnicach miasta.
Doniesienia ukraińskiej Służby Wywiadu Zagranicznego rzucają cień na przyszłość wschodniej Rosji. Wedle tych informacji już ponad 2 miliony Chińczyków miało się osiedlić na Syberii – od Władywostoku aż po Ural. Do tego przybyło 50 tysięcy robotników z Korei Północnej, a rosyjskie firmy rzekomo zamówiły kolejnych 153 tysięcy z KRLD. To zdaniem analityków znak pełzającej demograficznej ekspansji, której celem ma być zasiedlenie i ekonomiczna penetracja ogromnych rosyjskich regionów.
Niemal połowa Polaków sprzeciwia się wydaniu niemieckim służbom Wołodymyra Ż., podejrzewanego o udział w wysadzeniu gazociągu Nord Stream – wynika z najnowszego sondażu IBRiS dla Radia Zet.
Dwa tygodnie temu w jednym ze swoich wpisów na platformie Truth Social prezydent USA Donald Trump oznajmił, iż jego zdaniem, przy odpowiednim wsparciu Europy, Ukraina ma możliwość odzyskać wszystkie swoje utracone tereny, a być może nawet pójść dalej. Na ile w obecnej sytuacji jest to możliwe? Jakie są ukraińskie perspektywy w tej wojnie i czy zwycięstwo Ukrainy jest jeszcze możliwe nawet w teorii?
W nocy z 14 na 15 października ukraińskie drony przeprowadziły kolejną zmasowaną operację na terytorium Federacji Rosyjskiej. Celem ataków stały się strategiczne rafinerie koncernów Łukoil w Wołgogradzie oraz Basznieft w Ufie – dwa z największych zakładów przetwórstwa ropy w kraju. W wyniku uderzeń doszło do potężnych eksplozji, pożarów i zakłóceń w pracy lokalnych lotnisk, co ponownie podważyło stabilność rosyjskiego sektora energetycznego.