Białoruś przekazała Rosji czołgi do agresji na Ukrainę
Jak poinformował Sztab Generalny Ukrainy, Białoruś przekazała Rosji czołgi, które mają służyć dalszej rosyjskiej agresji na Ukrainę, a część już dotarła do miejsca przeznaczenia.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Jak poinformował Sztab Generalny Ukrainy, Białoruś przekazała Rosji czołgi, które mają służyć dalszej rosyjskiej agresji na Ukrainę, a część już dotarła do miejsca przeznaczenia.
„Cztery kolejne HIMARS-y przybyły od naszych amerykańskich partnerów!” - przekazał szef resortu obrony Ukrainy. Ołeksij Reznikow podziękował przy okazji Joemu Bidenowi, Lloydowi Austinowi i pozostałym Amerykanom.
Po bestialskim ostrzale ukraińskich miast liderzy grupy G7 omówili na wirtualnym spotkaniu kolejne działania związane ze wspieraniem Ukrainy i izolowaniem Rosji. Przywódcy oświadczyli, że będą nakładać kolejne sankcje na Moskwę i dalej przekazywać Kijowowi wsparcie militarne, humanitarne oraz finansowe.
Premier Szwecji Magdalena Andersson poinformowała, że rząd jej kraju odmówi Moskwie udziału w szwedzkim śledztwie dot. ataków na gazociągi Nord Stream.
Wobec niepowodzeń na froncie Kreml stara się od dłuższego czasu zastraszyć Zachód bronią nuklearną i w ten sposób zniechęcić świat do wspierania Ukrainy. Zaskakujące w tym kontekście słowa padły z ust szefa rosyjskiego MSZ Siergieja Ławrowa, który wezwał do zaprzestania spekulacji na temat wojny nuklearnej.
- Putin się osłabia, to jest jasne. Jego prestiż, autorytet budowany jest od 20 lat. Putin dochodził do władzy z hasłem, że odbuduje Rosję, postawi na nogi i przywróci prestiż Rosji jako globalnego supermocarstwa. Żadna z tych obietnic się nie spełniła – powiedział we wtorek na antenie TVN24 dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Sławomir Dębski.
Jak wynika z ustaleń ukraińskiego sztabu generalnego, Rosjanie opracowali już plan ewakuacji z Krymu rodzin wysokiej rangi oficerów struktur siłowych. Zmasowany ostrzał wielu miejscowości na terenie Ukrainy, jaki przeprowadziła Rosja w poniedziałek i wtorek ma być jedynie przykrywką do operacji wycofywania się rosyjskich wojsk z okupowanych terenów.
Maria Zacharowa i Dmitrij Miedwiediew trafili na listę Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Były prezydent wzywał wielokrotnie do zniszczenia Ukrainy.
Po osobistej porażce prezydenta Rosji Władimira Putina oraz jego dowódców i „drugiej niezwyciężonej armii świata” władze na Kremlu podjęły najwidoczniej decyzję, żeby w jakiś sposób zrekompensować sobie porażki i wysyłają wojsko na Białoruś.
Ukraina nie przyznała się do ataku na Most Krymski, ale jego zniszczenie musiało mocno zaboleć Władimira Putina. Dziś w nocy rosyjscy barbarzyńcy rozpoczęli krwawą zemstę, atakując infrastrukturę cywilną w wielu ukraińskich miastach. Po atakach głos zabrał Władimir Putin, który zapowiedział „ostre reakcje”.
Bestialskie ataki rakietowe na ukraińskie miasta ucieszyły przywódcę Czeczeni Ramzana Kadyrowa, który od dawna apeluje do rosyjskich władz o podobne działania. Kadyrow opublikował w mediach społecznościowych bezczelny wpis, w którym zwrócił się do prezydenta Ukrainy.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że po dzisiejszych atakach rakietowych na ukraińskie miasta odbył rozmowę z prezydentem Polski Andrzejem Dudą. Przywódcy rozmawiali o zwiększeniu pomocy międzynarodowej dla Ukrainy.
Dziś rano Rosjanie ostrzelali wiele ukraińskich miast. Pociski spadły m.in. w centrum Kijowa, niszcząc cywilną infrastrukturę. Są ofiary śmiertelne i ranni. Cudem śmierci uniknęła młoda Ukrainka, która nagrywała film spacerując po stolicy. Tuż za jej głową uderzył rosyjski pocisk.
„Dzisiejsze rosyjskie bombardowania ukraińskich miast i ludności cywilnej to akt barbarzyństwa i zbrodnia wojenna” – napisał na Twitterze minister Zbigniew Rau.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w związku z dzisiejszymi atakami na ukraińskie miasta jeszcze dziś odbędzie się pilne posiedzenie grupy G7.