Słowo Boże na poranek: Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus.
Ja dla Prawa umarłem przez Prawo, aby żyć dla Boga: razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Ja dla Prawa umarłem przez Prawo, aby żyć dla Boga: razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża. Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus
Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”».
Gdy dusza wyjdzie z ciała, znajduje się pośród innych duchów, dobrych i złych. Dziś chcemy posłużyć się eschatologią prawosławnego myśliciela o. Serafina Rose, by przybliżyć ten cudowny temat.
Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza
Jak trudno nam uwierzyć, że zbawienie jest tutaj, że nasza droga zbawienia jest w naszej codzienności, że nasi najbliżsi są dla nas drogą do Boga! A właśnie tak jest!
«Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona».
Faryzeusze wyszli i odbyli naradę przeciw Jezusowi, w jaki sposób Go zgładzić. Gdy się Jezus dowiedział o tym, oddalił się stamtąd. A wielu poszło za Nim i uzdrowił ich wszystkich. Lecz zabronił im surowo, żeby Go nie ujawniali.
Gdybyście zrozumieli, co znaczy: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”, nie potępialibyście niewinnych. Albowiem Syn Człowieczy jest Panem szabatu».
Przekonanie, że osoby wierzące są bardziej lękliwe i mniej odporne psychicznie, zostały właśnie obalone przez najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców z University of Toronto. Wyniki eksperymentów wskazują na wręcz odwrotne wnioski: religijność może zwiększać odporność psychiczną i ograniczać liczbę popełnianych błędów.
W 1901 r. dr Duncan McDougall wykonał pierwszy z serii kilku eksperymentów na umierających ludziach, które na stałe przeniknęły do sfery legend, mitów i wierzeń na temat życia przyszłego. Kładąc na specjalnej wadze umierającego suchotnika odkrył on, że w momencie śmierci nastąpił ubytek 21 g. masy jego ciała. W taki oto sposób dr MacDougall zważył duszę. Tak przynajmniej sądził a w próbie odpowiedzi na pytanie, ile waży ludzka dusza, przebadał jeszcze 5 innych pacjentów i 15 psów. Wyniki nie były już jednak tak zadowalające…
Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie
Szkaplerz to nazwa części średniowiecznej szaty, która poza suknią posiadała na sobie rodzaj ochrony przed zabrudzeniem przy siadaniu i przy pracy. Stanowił tę ochronę pas materiału, zwisający z przodu i z tyłu szaty, z otworem na głowę. Taką średniowieczną szatą były habity zakonne na samym początku tworzenia się wielu zakonów. Taki praktyczny szkaplerz posiadał także zakon karmelitański.
Dzisiejsze wspomnienie zwraca nas ku Maryi objawiającej się na górze Karmel, znanej już z tekstów Starego Testamentu - z historii proroka Eliasza (1 Krl 17, 1 - 2 Krl 2, 25). W XII wieku po Chrystusie do Europy przybyli, prześladowani przez Turków, duchowi synowie Eliasza, prowadzący życie kontemplacyjne na Karmelu. Również w Europie spotykali się z niechęcią. Jednakże Stolica Apostolska, doceniając wyrzeczenia i umartwienia, jakie podejmowali zakonnicy, ułatwiała zakładanie nowych klasztorów.
"Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom"
Diecezja Limburga w Niemczech opublikowała 9 lipca rekomendacje biskupa Georga Bätzinga dotyczące wprowadzenia w życie błogosławienia osób rozwiedzionych w ponownych cywilnych związkach małżeńskich, a także „par wszystkich tożsamości płciowych i orientacji seksualnych, jak również par, które nie chcą lub nie mogą otrzymać sakramentu małżeństwa z innych powodów”.