Wiara
Problematyka bardzo często poruszana w naszej ojczyźnie i nie tylko u nas. Na takim prymitywnym stopniu rozeznania zagadnienia słyszymy:kociarze, kici-kici, trzeba ich przepędzać z domu, nie gadać z nimi, pomyjami oblać. I to niekiedy nie tylko się mówiło, ale i wykonywało. Pogarda, traktowanie jak wrogów i to w dodatku śmiesznych, a może niedouczonych. Wrogowie uczciwego katolika, porządnego. Przerysowuję odrobinkę, bo z grzechem walczymy, a człowieka kochamy. Najpierw trzeba uszanować, że ktoś może mieć inne poglądy i że ktoś z może prezentować inne wartości, inne podejście zarówno do Biblii, jak i do życia. Problem jest wtedy, kiedy trzeba skonfrontować naukę świadków Jehowy z naszą nauką, katolicką. I wtedy trzeba podejść od strony praktycznej.