Kategoria

Wiara

Podkategoria: Wiara

Fot. screenshot - YouTube (Telewizja Misericordia, AleHistoria)

Wiara

Św. Maksymilian i spotkanie z masonerią

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli (pow. Sieradz, woj. Łódzkie) na terenie zaboru rosyjskiego. 4 września 1910 roku, a więc w wieku niespełna 17 lat wstępuje do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych i rozpoczyna nowicjat we Lwowie pod imieniem Maksymilian. Widząc u niego zamiłowanie do nauki i znaczne w niej postępy przełożeni skierowali go do Rzymu gdzie 10 listopada 1912 roku rozpoczyna studia filozoficzne na Pontifica Universitas Gregoriana. Po uzyskaniu 22 października 1915 roku doktoratu z filozofii rozpoczyna studiowanie teologii na Pontifica Fakultas Theologicus S. Bonaventurae. Studia te wieńczy doktoratem 22 lipca 1919 roku po czym wraca do kraju.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Wiara

Święta Helena. To dzięki niej mamy relikwie Krzyża Chrystusa!

Flawia Julia Helena Augusta urodziła się ok. 255 r. w Depanum w Bitynii (późniejsze Helenopolis). Była córką karczmarza. Została żoną (lub konkubiną - na co zezwalało ówczesne prawo rzymskie) Konstancjusza Chlorusa, zarządcy prowincji. 27 lutego pomiędzy rokiem 271 a 284 Helena urodziła mu syna Konstantyna.

Fot. via: Pixabay - whoismargot

Wiara

Demon południa, najuciążliwszy spośród wszystkich demonów

Złożoność tego logismos sprawia, że nie mamy polskiego słowa na jego określenie. Niezależnie od kontekstu językowego termin „acedia” zdaje się być najbardziej tajemniczym, a przez to najbardziej inspirującym dla rozmaitych badaczy i autorów; jest chyba najbardziej analizowanym i najczęściej opisywanym z Ewagriuszowych logismoi. Święty Grzegorz Wielki sprowadza go do lenistwa, co jednak nie wyczerpuje specyfiki tej złej myśli. W pewnym sensie acedia jest jakimś bardziej rozległym, bardziej przenikliwym smutkiem, nie tylko drżącym nasze wnętrze, ale i paraliżującym aktywność. Z tego też powodu Ewagriusz określa acedię mianem „osłabienia duszy”, czego przejawy – i daleko idące konsekwencje – opisuje z tak wielką sugestywnością. Może właśnie te opisy, niekiedy ocierające się o groteskę czy surrealizm, czynią z acedii temat tak spektakularny. Oto dwa klasyczne przykłady:

Nie wolno nam ustawać w modlitwie za Ojczyznę!

Wiara

Nie wolno nam ustawać w modlitwie za Ojczyznę!

Wkrótce przeżywać będziemy uroczystość NMP Jasnogórskiej, która ma być szczególna okazją do wyrażenia wdzięczności Maryi za jej niezwykłą rolę w dziejach Polski. Przygotowując się do tego święta jeszcze gorliwiej módlmy się za naszą Ojczyznę, aby w niespokojnych czasach pozostawała wierna Bogu.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Wiara

Św. Jacek Odrowąż - ten, który wskrzeszał zmarłych

Jacek urodził się w Kamieniu Śląskim, w ziemi opolskiej, na krótko przed 1200 rokiem. Był synem szlacheckiego, możnego rodu Odrowążów, krewnym biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża i jego następcy, Jana Prandoty, również Odrowąża. Pierwsze nauki pobierał zapewne w Krakowie w szkole katedralnej. Być może jego nauczycielem był bł. Wincenty Kadłubek, który w kapitule krakowskiej mógł wówczas sprawować godność kanonika scholastyka (1183-1206). Jacek zamieszkał wtedy u stryja Iwona. Po ukończeniu szkoły katedralnej otrzymał święcenia kapłańskie z rąk biskupa Pełki lub bł. Wincentego. W 1219 r. był już kanonikiem krakowskim - został mianowany nim przez Iwona. Jest rzeczą prawdopodobną, że Iwo wysłał przedtem Jacka na studia teologiczne i prawa kanonicznego do Paryża i Bolonii. Sam wykształcony w Paryżu i w Vicenza, chciał, by i jego bratanek zdobył wiedzę i nabrał europejskiej ogłady. Jednak o tym źródła milczą.

fot. pixabay.com

Wiara

Chrześcijanin nie wierzy w Karmę!

Dla wielu z nas wydaje się, że są nadal chrześcijanami. Tymczasem trudno nie zauważyć, że wiara wielu z nas jest zlepkiem różnych poglądów, zaczerpniętych z rozmaitych tradycji. Wielu wyznaje: wierze w „Karmę”, „Taka jest moja Karma.” Mają przez to na myśli nie tyle konkretny teologiczny pogląd, co ogólne przeświadczenie o nieuchronnej konieczności czekających nas zdarzeń, rzekomo generowanych przez przeszłe czyny. Czy chrześcijanin może wierzyć w „Karmę”?

Fot. screenshot - YouTube (Przyjaciele Oblubieńca)

Wiara

Ks. dr Piotr Spyra: Same przykazania nie wystarczą!

Historia bogatego młodzieńca pokazuje, że zachowywanie przykazań to nie wszystko. Każdy z nas, jeśli jest wrażliwy na życie duchowe, czuje wewnętrznie, że jesteśmy stworzeni do wyższych rzeczy. Prawdziwe życie wiary zaczyna się dopiero, gdy przekroczymy granicę wewnętrznego komfortu i spokoju, stając się ubogim w duchu i doświadczając wtedy największej czułości i troski Boga.