Matka Kurka: Tak się robi kiełbasę i tyle trzeba rozsypać gnoju, żeby upiec chleb
Wbrew tytułowi nie będzie rozdawania nagan i połajanek moralnych, co zresztą jest ulubionym zajęciem dziennikarzy od lewa do prawa. Powiem więcej, bez ironii i nawet małej złośliwości, mogę z czystym sumieniem pochwalić „niepokornych”, że tym razem ani nie popuścili w bokserki, ani nie wznieśli się na „wyżyny etyczne”. Może coś przeoczyłem, ale z tego co widziałem, to nie nic widziałem, żadnych apeli o dymisję ministra Ziobry, z powodu zaniżonych standardów i niedopuszczalnych zachowań - pisze na portalu kontrowersje.net Matka Kurka