Eutanazyjne szaleństwo. Dała się zabić, bo bała się domu starców
Holenderka zdecydowała się zakończyć swoje życie w klinice eutanazyjnej, bo… bała się dłużej mierzyć z rzeczywistością domu spokojnej starości. Holenderskie media poinformowały, że kobieta ta odwiedziła klinikę, która została powstała w celu niesienia pomocy osobom, których lekarze NIE popierają eutanazji. Klinika służy więc bezpośrednio promowaniu tej bezbożnej procedury.