Giertych widział 200 tys., ratusz 50, a naprawdę było ich...
Wczorajsze protesty w Warszawie znów stały się okazją do numerologicznych popisów. Roman Giertych widział na Krakowskim Przedmieściu 200 tysięcy osób, ratusz 50 tysięcy.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Wczorajsze protesty w Warszawie znów stały się okazją do numerologicznych popisów. Roman Giertych widział na Krakowskim Przedmieściu 200 tysięcy osób, ratusz 50 tysięcy.
Gdy wczoraj wieczorem w Sejmie przemawiała pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, musiała być mocno zdziwiona. Jak pokazują bowiem zdjęcia – przemawiała do pustej sali sejmowej. Zabrakło nawet najwierniejszej opozycji.
Protesty przeciwko reformie sądownictwa rozpoczęły się o godz. 20:00 pod Pałacem Prezydenckim. Potem przeniosły się pod budynek Sejmu.
Nie takiej reakcji spodziewał się w nocy ze środy na czwartek poseł Platformy Obywatelskiej, członek sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Michał Szczerba od potencjalnych sojuszników, którzy zebrali się przed budynkiem parlamentu w celu wyrażenia poparcie opozycji.
Atmosfera w polskiej polityce jest bardzo napięta, a awantury coraz ostrzejsze. Dziś wieczorem pomódl się za Ojczyznę z bł. ks. Jerzym Popiełuszką!
Peter Szijjarto, węgierski minister spraw zagranicznych, odnosząc się do połajanek i gróźb Komisji Europejskiej pod adresem Polski w związku z planowaną reformą sądownictwa, zapewnił nasz kraj o solidarności ze strony Węgier.
Janusz Korwin-Mikke skomentował sejmowe awantury o reformę sądownictwa autorstwa PiS. Polityk nie opowiada się po żadnej ze stron, mało tego, w pewnym momencie wypowiada dość zaskakujące słowa.
Protest opozycji pod Sejmem trwa w najlepsze. Na scenie przemawiają politycy Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej i PSL.
Szefowa polskiego rządu wygłosiła dziś wieczorem orędzie dotyczące reformy sądownictwa autorstwa PiS. Premier zaznaczyła, że wdrażanie reformy jest odpowiedzią na oczekiwania Polaków.
Pod Sejmem trwają protesty przeciwko reformie sądownictwa autorstwa PiS. Po południu policja usunęła z terenu Sejmu kilkoro protestujących, którzy przeszli przez barierki.
Arturo Sosa Abascal SJ znów zaskakuje! Po dziwnych wypowiedziach, takich jak oświadczenie, że „szatan jest symboliczną figurą” i „konstruktem myślowym”, generał Zakonu Jezuitów modlił się w buddyjskiej świątyni.
Szef resortu sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, nic sobie nie robi z sejmowych awantur polityków opozycji. W rozmowie z TVP spokojnie wyjaśniał, o co chodzi z reformą sądownictwa.
Po burzy wokół słów Jarosława Kaczyńskiego, które padły pod adresem polityków opozycji na środowym posiedzeniu Sejmu, w obronie lidera PiS stanął rosyjski opozycjonista, Aleksander Bondariew.
Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau złożyło zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o kradzież eksponatów przez izraelską studentkę sztuki, wnuczkę ocałałych z Holocaustu.
Czyżby strach coraz natrętniej zaglądał w oczy prezydent Warszawy? Hanna Gronkiewicz-Waltz, która w dalszym ciągu nie planuje stawić się przed Komisją Weryfikacyjną ds. dzikiej reprywatyzacji, zaprasza na protest "w obronie sądów".