Roszkowski: Dla lewicy inteligent katolicki i prawicowy to patologia
Przez dekady lewica i pseudo liberałowie, środowiska wyrosłe z żydokomuny, których w oczach środowisk prawicowych personalizacją była „Gazeta Wyborcza”, dystrybuowały prestiż, poczucie przynależności do uprzywilejowanej i rządzącej klasy braminów, poczucie odrębności od śmierdzących pariasów (którymi mieli być Polacy katolicy). Za cenę przyjęcia lewicowych zabobonów zyskiwało się prawo do samozadowolenia z bycia lepszym od polskiego „motłochu”.