Były prezes miejskiej spółki MPO oraz były minister skarbu w rządzie PO trafi do aresztu na 90 dni. Naczelnik śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach prok. Tomasz Tadla poinformował, że sąd „w pełni zaakceptował wniosek prokuratura” i podzielił „wszystkie argumenty”.

Co najbardziej szokujące, według informacji przekazanych przez prokuratora podejrzany już zdążył podjąć działania, które noszą znamiona matactwa. Decyzja o areszcie została podjęta przez sąd także przez kierowanie się „wysokim prawdopodobieństwem popełnienia zarzucanego mu czynu”. Oraz wysoką karą, jaką jest ono zagrożone.

Pełnomocnik podejrzanego zapowiedział już złożenie zażalenia na decyzję sądu i dodał, że Karpiński nie przyznaje się do winy. Przypomnijmy, że śledczy zarzucają politykowi:

[…] przyjęcie korzyści majątkowej w związku ze zmianą specyfikacji istotnych warunków zamówień publicznych i przyjęcie korzyści majątkowej w kwocie prawie 5 mln zł”.

Jak dodają media, Włodzimierz Karpiński wyraził zgodę na podawanie nazwiska w pełnym brzmieniu.